Site Loader

W tym roku minęło dokładnie dwadzieścia lat, odkąd żadnemu występowi w Konkursie Piosenki Eurowizji nie towarzyszyła orkiestra grająca na żywo, a delegacje państw uczestniczących nie zawierały profesjonalnego dyrygenta. Decyzją Europejskiej Unii Nadawców od 1999 roku muzyka na Eurowizji nie jest wykonywana na żywo; pchnęło to konkurs w nowoczesność nowego milenium w celu przykucia uwagi wokół konkursu pośród osób młodego pokolenia. Nie wszystkim spodobała się taka decyzja – uznano to za niszczenie tradycji. Trzykrotny zwycięzca Eurowizji, Johnny Logan, nazwał nową odsłonę konkursu “karaoke”. Mimo to pomysł unowocześnienia Eurowizji zaaprobowali m.in. Niemcy, którzy grozili nawet wycofaniem się z udziału. Przedstawiamy Wam dziesięć najciekawszych faktów i ciekawostek o czasach, kiedy większość utworów na Eurowizji grana była na żywo pod okiem dyrygenta!

1. 236 dyrygentów

Dokładnie tylu muzyków dyrygowało orkiestrą Konkursu Piosenki Eurowizji! – 236 osób wystąpiło w tej roli przez 42 lata funkcjonowania orkiestry. Prawie wszyscy byli mężczyznami.

Frans de Kok – dyrygent podczas zwycięskiego holenderskiego występu w 1969 roku

2. Ku parytetowi płci

Choć w całej historii konkursu to kobiety stanowiły większość wszystkich jego uczestników, szefowaniem orkiestrą mogły wykazać się tylko nieliczne panie. Po raz pierwszy kobiety dyrygowały zespołem muzyków podczas Eurowizji w 1973 roku: męską wyłączność na tę posadę przełamały Monica Dominique ze Szwecji oraz Nurit Hirsh z Izraela.

3. Rekordzista

Niekwestionowanym rekordzistą pod względem ilości występów, podczas których dyrygentem był ten sam człowiek, jest Irlandczyk Noel Kelehan (1935-2012). W roli eurowizyjnego dyrygenta zadebiutował w 1966 roku i łącznie wystąpił w niej aż 29 razy, w tym 24 razy wraz z występami irlandzkich reprezentantów. Ponadto, w latach 1993-1995 jako główny kierownik muzyczny Eurowizji w Millstreet i Dublinie, dyrygował pięcioma występami artystów innych narodowości, w tym Edyty Górniak w 1994 roku i Justyny Steczkowskiej rok później. Pięciokrotnie był kierownikiem muzycznym Eurowizji.

Noel Kelehan podczas prób do Eurowizji 1988 w Dublinie

4. Polscy dyrygenci

Pięciu polskim występom na Eurowizji towarzyszyła orkiestra. Przez pierwsze dwa lata reprezentantkom Polski grała ona pod okiem wspomnianego Noela Kelehana, problemem była nieznajomość angielskiego przez kompozytorów polskich piosenek. Dopiero w 1996 roku polskim dyrygentem został Wiesław Pieregorólka, kompozytor utworu “Chcę znać swój grzech” Kasi Kowalskiej. Rok później w polskiej delegacji do Dublina poleciał Krzesimir Dębski, a w 1998 do Birmingham ponownie Wiesław Pieregorólka.

5. Pierwsza orkiestra

Podczas pierwszego Konkursu Piosenki Eurowizji w 1956 roku orkiestra zebrana w Teatro Kursaal w Lugano składała się z 24 członków.

6. Pierwsze “nie” dla orkiestry

W 1972 roku reprezentująca Wielką Brytanię grupa The New Seakers nie dostała zgody na występ bez orkiestry – uargumentowano to niesprawiedliwością wobec innych uczestników. Jednak od kolejnego roku istniała możliwość odejścia od przynajmniej części muzyki granej na żywo; Europejskiej Unii Nadawców zależało na nowoczesności konkursu. Jako pierwszy z takiej okazji skorzystał w 1973 roku Cliff Richard, który użył gotowego podkładu i tylko część melodii zagrali jego towarzysze z zespołu The Shadows oraz członkowie luksemburskiej orkiestry. Choć słyszymy perkusję, perkusista z orkiestry RTL w tle nie gra na swoim instrumencie. Po raz pierwszy w 100% z orkiestry zrezygnował zespół Matia Bazar, który reprezentował Włochy w 1979 roku.

7. Improwizacja

Kiedy oprócz uczestników i ich piosenek przedstawić trzeba było także dyrygentów i to w kilku językach, sprawa nieco się komplikowała. W 1983 roku prowadząca Eurowizji w Monachium, Marlene Charell, zapomniała nazwiska norweskiego dyrygenta. Po zawahaniu wybrnęła z sytuacji, podając telewidzom i słuchaczom zmyślone nazwisko: Johannes Skorgan. W rzeczywistości mężczyzna nazywał się Sigurd Jansen.

 

8. Zbyt wolne tempo

Gwoździem do trumny orkiestry na Eurowizji mógł być incydent z turecką reprezentacją podczas ostatniego konkursu z orkiestrą na żywo. Podczas prób do konkursu w Birmingham okazało się, że orkiestra pod okiem dyrygenta Ümita Eroğlu, przekroczyła limit 3 minut o trzy sekundy na pierwszej próbie i… siedem sekund na drugiej próbie. Rozpoczęły się spekulacje o potencjalnej dyskwalifikacji Turków. Ostatecznie przyspieszono nieco tempo, a występy na próbach generalnych i na żywo trwały 2 minuty i 59 sekund. Tüzmen z balladą “Unutamazsın” zajął 14. miejsce.

9. Pęknięta struna

Techniczne problemy także się zdarzały. W 1991 roku podczas i tak kiepsko zorganizowanej Eurowizji w Rzymie, po raz pierwszy i ostatni w historii konkursu struna gitary pękła w trakcie występu. Miało to miejsce podczas występu Sarah Bray z Luksemburga, która wykonując utwór “Un baiser volé”, zajęła 14. miejsce. Pęknięcie struny możecie usłyszeć w 2:47 filmu.

10. Orkiestra w 2019 roku

Orkiestra na żywo nie zniknęła jednak zupełnie z eurowizyjnego świata. Od 2017 roku muzyka na żywo wykonywana jest na Eurowizji Chórów.

Kamil Polewski

Mam 17 lat, a Eurowizję oglądam od dziecka - pierwszy konkurs, który pamiętam, to 2006 rok i występ Anny Vissi. Fanem stałem się w 2014 roku, a już dwa lata później śledziłem Eurowizję bardzo dogłębnie. Moje ulubione utwory to "1944", "Arcade" i "Quedate conmigo". Na co dzień jestem uczniem klasy społeczno-prawnej I LO w Inowrocławiu, interesuję się polityką, geografią i historią, a także językami obcymi i Skandynawią.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *