Site Loader

Choć nadawca ORF planował ogłosić swojego reprezentanta na 65. Konkursie Piosenki Eurowizji w Rotterdamie dopiero za kilka dni, już dzisiaj inne austriackie medium ogłosiło informację z wewnątrz austriackiej telewizji. Austrię na Eurowizji 2020, wbrew plotkom o innych kandydatach, będzie reprezentował doświadczony eurowizyjnie wokalista, powiązany z kontrowersjami! O kim mowa?

Stacja oe24.at oraz czasopismo Österreich ogłosiły, że nadawca ORF planuje ogłosić swojego reprezentanta na przyszłorocznej Eurowizji najpewniej w najbliższy czwartek, 5 grudnia. Mimo to, informatorzy potwierdzają wspomnianym mediom tajną informację, że spośród trojga kandydatów (w tym wcześniej opisanej przez nas Thei Devy) wybrany został 33-letni Vincent Bueno. Artysta jest Austriakiem z filipińskimi korzeniami, a z Eurowizją jest za pan brat: wystartował w preselekcjach w 2016 roku, a rok później pojechał na konkurs jako chórzysta Nathana Trenta, z którym dalej współpracuje nad innymi utworami. Wiążą się też z nim pewne kontrowersje; silnie skrytykowany został za słowa, które wypowiedział po narodzinach syna. Miał przyznać, że szanuje społeczność LGBT+, ale jego syn koniecznie musi być heteroseksualny.

Austria zadebiutowała na Eurowizji podczas jej drugiej edycji w 1957 roku. Po raz pierwszy triumfowała już w 1966 roku utworem “Merci, cherie” w wykonaniu Udo Jürgensa, dzięki czemu kolejny konkurs odbył się w Wiedniu. W następnych dekadach startów państwu nie szło najlepiej, ale osiągnęło ono kilka wysokich wyników. W czołówce znaleźli się: Waterloo & Robinson (5. miejsce, 1976), Thomas Forstner (5. miejsce, 1989) i Alf Poier (6. miejsce, 2003). Niestety, austriaccy reprezentanci aż siedmiokrotnie zajmowali ostatnie miejsce. Austria wycofała się ze startów na lata 2008-2010, ale powróciła, wchodząc do finału z piosenką Nadine Beiler. Po kolejnych porażkach cały świat spojrzał na ten kraj, kiedy w 2014 roku wygrał Eurowizję za sprawą utworu “Rise like a Phoenix” w wykonaniu drag queen Conchity Wurst. Tym samym jubileuszową 60. edycję konkursu zorganizowano w Wiedniu. W ostatnich latach Austria zachodziła daleko w konkursie, a w 2018 roku Cesar Sampson wygrał głosowanie jury! Ostatecznie zajął 3. miejsce ze swoim utworem “Nobody but you”; jego sukcesu w Tel Awiwie nie powtórzyła jednak Paenda. Przełamała dobrą passę, zajmując z piosenką “Limits” przedostatnie 17. miejsce w półfinale z sumą 21 punktów, bez ani jednego punktu z głosowania widzów.

Co sądzicie o prawdopodobnym wyborze Austrii? Czy kraj odbije się od dna i zawojuje Europę?

źródła: oe24.at, wiwibloggs.com

Kamil Polewski

Mam 17 lat, a Eurowizję oglądam od dziecka - pierwszy konkurs, który pamiętam, to 2006 rok i występ Anny Vissi. Fanem stałem się w 2014 roku, a już dwa lata później śledziłem Eurowizję bardzo dogłębnie. Moje ulubione utwory to "1944", "Arcade" i "Quedate conmigo". Na co dzień jestem uczniem klasy społeczno-prawnej I LO w Inowrocławiu, interesuję się polityką, geografią i historią, a także językami obcymi i Skandynawią.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *