Site Loader

Zakończył się pierwszy półfinał Melodi Grand Prix 2020 – norweskich preselekcji do 65. Konkursu Piosenki Eurowizji w Rotterdamie. Tegoroczny format preselekcji został rozszerzony o pięć półfinałów z okazji 60-lecia debiutu Norwegii na Eurowizji. Dziś zmierzyli się ze sobą artyści z południa kraju – jak im poszło?

W pierwszym z półfinałów organizowanych przez norweskiego nadawcę w H3 Arena w Fornebu, poprowadzonym przez Kåre Magnus Bergh, Ingrid Gjessing Linhave i Ronniego Brede Aase, zmierzyli się artyści z południa Norwegii, podzieleni losowo na dwa pojedynki. W trakcie występów telewidzowie głosowali na stronie internetowej NRK i w aplikacji Melodi Grand Prix, poprzez rozdzielenie trzech głosów między uczestników. W trakcie występów można było również oceniać piosenki poprzez wybór jednej z trzech emoji. Z obu pojedynków do drugiej rundy, zwanej “złotym duelem” (nor. gullduell), awansowały:

  • Lisa Børud z utworem “Talking about us”, pokonując Geirmunda z “Come alive”
  • Raylee z utworem “Wild”, pokonując Kima Rysstada z “Rainbow”

W “złotym duelu” zwyciężyła Raylee i awansowała do finału w Tronheim, w którym 15 lutego spotka się z pięcioma automatycznymi finalistami: Akuvi, Didrikiem i Emilem, Sondreyem, Tonem Damlim i Ulrikke Brandstorp.

zdjęcie: eurovisionworld.com

Kamil Polewski

Mam 17 lat, a Eurowizję oglądam od dziecka - pierwszy konkurs, który pamiętam, to 2006 rok i występ Anny Vissi. Fanem stałem się w 2014 roku, a już dwa lata później śledziłem Eurowizję bardzo dogłębnie. Moje ulubione utwory to "1944", "Arcade" i "Quedate conmigo". Na co dzień jestem uczniem klasy społeczno-prawnej I LO w Inowrocławiu, interesuję się polityką, geografią i historią, a także językami obcymi i Skandynawią.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *