Site Loader

Jurorką pierwszego odcinka “Szansy na sukces”, polskich preselekcji do Konkursu Piosenki Eurowizji dla Dzieci w Gliwicach, była Majka Jeżowska. Piosenkarka w programie pojawiła się także podczas jego finału, w którym wczoraj zwyciężyła Viki Gabor, zostając reprezentantką Polski na Eurowizji Junior 2019. Po zakończeniu programu zadaliśmy Majce Jeżowskiej pytania odnośnie wartości konkursów dla dzieci oraz szans Polski na ponowne zwycięstwo.

PFE: W zeszłym roku była Pani członkinią polskiego jury podczas Eurowizji Junior i czy z tej perspektywy widzi Pani dusze szanse na ponowne zwycięstwo Polski w tym roku? Albo na wysoki wynik?

Majka: Widzę szanse, chociaż wiadomo, że ciężko oczekiwać, że znowu wygramy. Chociaż być może jesteśmy specjalistami w młodych talentach – tak mi się wydaje. Wiktoria bardzo mi przypomina Roksanę Węgiel. Ja poznałam Roksanę, jak miała dwanaście lat, może jedenaście. Zaprosiłam ją na mój festiwal do Radomia i tak ją zobaczyli ludzie z Warszawy i dalej, i dalej. Wiktoria mi przypomina Roksanę – jest nawet wizualnie w podobnym typie. Pod względem muzycznym też. Ale myślę po prostu, że teraz jest taka moda, żeby tak śpiewały i wyglądały nastolatki. W związku z tym Wiktoria może powtórzyć sukces, absolutnie tak.

Znalezione obrazy dla zapytania majka jeżowska nikola fiedor
Majka Jeżowska i finalistka “Szansy na sukces”, która wygrała odcinek z jej udziałem – Nikola Fiedor (źródło: awpress.pl)

PFE: Czy uważa Pani, że promowanie młodych osób i organizacja takich wydarzeń jak Eurowizja Junior są dobre, czy może jest to zbyt komercyjne względem dzieci?

Majka: Słuchaj, nie do mnie to pytanie. Eurowizja Junior trwa już od wielu, wielu lat i gdyby to nie było potrzebne i gdyby publiczność była „na nie”, to by się nie odbywała. Tak samo jak są konkursy w szkołach, w przedszkolach, rywalizacje na różnych poziomach, prawda? Klasowym, ogólnoszkolnym, ogólnopolskim – Tak samo dzieciaki chcą sprawdzać swoje możliwości wokalne na takich festiwalach. Nie wszystkie potem podążają tą drogą. Nie wszystkie śpiewają potem jako dorosłe osoby, ale jest to na pewno fantastyczna przygoda.

Dziękujemy Pani Majce Jeżowskiej za wywiad! Życzymy wiele dobrego i liczymy, że rzeczywiście Polska ponownie zajdzie wysoko na Eurowizji Junior!

Kamil Polewski

Mam 17 lat, a Eurowizję oglądam od dziecka - pierwszy konkurs, który pamiętam, to 2006 rok i występ Anny Vissi. Fanem stałem się w 2014 roku, a już dwa lata później śledziłem Eurowizję bardzo dogłębnie. Moje ulubione utwory to "1944", "Arcade" i "Quedate conmigo". Na co dzień jestem uczniem klasy społeczno-prawnej I LO w Inowrocławiu, interesuję się polityką, geografią i historią, a także językami obcymi i Skandynawią.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *