Islandia brała udział w Eurowizji 30 razy od czasu swojego debiutu w 1986 roku. Jeszcze nigdy reprezentant tego kraju nie wygrał konkursu, ale dwa razy byli już bardzo blisko. Ponadto Islandczycy uwielbiają Eurowizję. Podczas koncertów półfinału i finału około 90% populacji tego kraju śledzi przebieg konkursu przed telewizorami. Islandia to także muzyczny fenomen na mapie Europy i świata. W kraju tym mieszka zaledwie 330 tysięcy ludzi z czego około 3,6% to uczniowie szkół muzycznych. Mieszka tam również 3 tysiące chórzystów. Z Islandii wywodzą się takie gwiazdy jak: Björk, Sigur Rós, GusGus, Emilíany Torrini czy Múm.

Początki

   Islandia już przed debiutem zorganizowała narodowe preselekcje o nazwie „Söngvakeppnin”. Jeszcze przez 9 lat od wprowadzenia możliwości śpiewania w języku innym niż ojczysty islandzcy kandydaci musieli śpiewać swoje piosenki wyłącznie po islandzku, a wersję angielską śpiewali dopiero podczas konkursu Eurowizji. W 2008 zniesiono tą zasadę i uczestniczy mogli również zaprezentować piosenkę w wersji angielskiej.

   Podczas debiutu w 1986 roku Islandię reprezentował zespół ICY. Trio zaśpiewało utwór „Gleðibankinn”. Kraj nie odniósł jednak większych sukcesów. Na 20 startujących państw Islandia zajęła odległe 16 miejsce. W sumie otrzymała 19 punktów od pięciu państw: Holandii, Turcji, Hiszpanii, Cypru oraz Szwecji. Kolejne lata również nie przyniosły lepszych rezultatów.

 

Lata 90-te

   Na prawdziwy sukces Islandia musiała czekać do 1990 roku. Do Zagrzebia pojechał zespół Stjórnin składający się z pary artystów – Grétara Örvarssona oraz  Sigríður Beinteinsdóttir. Piosenka “Eitt lag enn” zdobyła łącznie 124 punkty co dało 4 miejsce. Islandia otrzymała po 12 punktów od Wielkiej Brytanii i Portugalii, a także po 10 od Belgii, Norwegii oraz Austrii.

 

   Kolejny sukces nastąpił po dwóch latach. W 1992 roku na Eurowizję do Malmo pojechała grupa Heart 2 Heart, założona między innymi przez poprzednich reprezentantów Islandii z zespołu Stjórnin. Utwór „Nei eða já” zdobył łącznie 80 punktów w tym uzyskał jedną dwunastkę od Wielkiej Brytanii.

 

   Islandia nie miała szczęścia przez kolejne kilka lat. Kraj znajdował się na ogół w drugiej dziesiątce w tabeli. W 1997 kraj zajął 20 miejsce przez co nie mógł startować rok później.

   Przełom nastąpił w 1999 rok, kiedy Islandię reprezentowała piosenkarka Selma Björnsdóttir. Wówczas na konkursie Eurowizji zniesiono zasadę śpiewania w ojczystym języku co Islandia od razu wykorzystała. W Jerozolimie Selma zaśpiewała utwór  pt. „All Out of Luck”. Ostatecznie zdobyła 146 punktów co dało Islandii 2 miejsce. Był to wówczas największy sukces tego kraju na Eurowizji. Najwyższe noty Selma uzyskała od Szwecji, Danii oraz Cypru.

 

XXI wiek

   Rok później Islandia wysłała na Eurowizję do Szwecji duet August & Telma z utworem „Tell Me”. Udało im się uzyskać 12 miejsce. Gorszy był rok 2001 kiedy Islandia zajęła miejsce przedostatnie przez co po raz kolejny nie mogła wziąć udziału w następnym konkursie. Roczna przerwa znowu okazała się dobra dla Islandczyków. W 2003 roku w Rydze reprezentowała ich Brigitta, która zaśpiewała utwór „Open Your Heart” i zajęł dość wysokie 8 miejsce. Dwa państwa: Norwegia i Malta przyznały Islandii po 12 punktów.

 

   Islandczycy zachęceni kolejnym sukcesem liczyli na więcej w następnych latach, ale musieli jeszcze poczekać. W latach 2005-2007 kiedy wprowadzono półfinały ze względu na dużą liczbę występujących państw Islandii nie udało się dostać do finałów. Nawet kiedy ponownie reprezentowała ich Selma w 2005 roku.

W roku 2006 roku pomimo tego, że Islandii nie udało się wyjść z półfinału to jednak reprezentant tego kraju zdobył sporą uwagę mediów. Islandzka aktorka i piosenkarka Ágústa Eva Erlendsdóttir wystąpiła jako Silvía Night. Była to postać, którą grała w słynnym islandzkim serialu komediowym. Jednak kontrowersyjny występ, zachowanie jak i ubiór nie spodobały się europejskiej publiczności.

Sylvia Night

 

   Po raz pierwszy udało się Islandii wyjść z półfinału w 2008 roku. Zespół Euroband uzyskał 64 punkty i zajęli 14 miejsce w tabeli. Następny rok okazał się szczęśliwy dla Islandii. Młodziutka, zaledwie 19-letnia piosenkarka Yohanna, uzyskała taki sam wyniki jak Selma 10 lat wcześniej. W półfinale utwór „Is It True” zdobył 174 punkty i uzyskał 1 miejsce. W finale dostali 218 punktów. Konkurs wygrała jednak Norwegia. Piosenka Yohanny okazała się jednak wielkim hitem po konkursie. Była w TOP 10 na listach przebojów w wielu krajach europejskich. Artystka nagrała eurowizyjny utwór jeszcze w kilku wersjach językowych.

Yohanna

 

   Od 2010 do 2014 roku Islandii udawało się za każdym razem wejść do finału, ale w samym finale już tak dobrze nie było. W 2010 roku Hera Björk zaprezentowała w Norwegii utwór „Je ne sais quoi”. W półfinale uzyskała 123 punkty dzięki czemu otrzymała 3 miejsce. W finale jednak zdobyła zaledwie 41 punktów co dało ostatecznie 19 miejsce.

   Od trzech ostatnich lat Islandii nie udało się niestety wejść do finału. Wielu fanów Eurowizji uważa, że to obecnie jeden z najbardziej niedocenionych i skrzywdzonych krajów. Piosenka Grety Salome „Hear Them Calling” uważana była za jeden z lepszych utworów 2016 roku przez wielu fanów Eurowizji. Nie pomogły nawet oryginalne wizualizacje podczas występu. Nie udało się Svali, która zaśpiewała w Kijowie utwór „Paper”. Uzyskała 60 punktów w półfinale co uplasowało ją dopiero na 15 miejscu. Jeszcze gorzej było w 2018 roku. 19-letni Ari Olafsson reprezentował Islandię z utworem “Our Choice’. Niestety piosenkarz zdobył zaledwie 15 punktów w półfinale i zajął 19 miejsce. Miejmy nadzieję, że Islandia przerwie jednak złą passę w następnym roku i pojawi się z lepszymi utworami.

Svala

Komentarze z Facebooka