Kilka dni temu dowiedzieliśmy się, że udział Macedonii w przyszłorocznej Eurowizji stoi pod znakiem zapytania. Teraz jest już pewne, że ten mały bałkański kraj nie weźmie udziału w konkursie z powodu zadłużenia w EBU.

Już po raz trzeci z rzędu ze stawki 43 państw mających wziąć udział w Eurowizji, wyłamało się jedno z nich. W 2016 roku tuż przed konkursem z powodu długów została zdyskwalifikowana Rumunia. Rok później jej los powtórzyła Rosja. Yuliya Samoylova, która miała ją reprezentować, nie dostała pozwolenia na wjazd na Ukrainę, przez to, że brała udział w prorosyjskich manifestacjach na Krymie.

Macedonia nie osiągała znaczących sukcesów na eurowizyjnej scenie. Ani razu nie zakończyła swoich zmagań w top 10, a jej najwyższym wynikiem było 12 miejsce, które zajęła w 2006 roku. Na ostatniej Eurowizji Macedonię reprezentowała Jana Burčeska z piosenką “Dance Alone”. Zajęła 15 miejsce w półfinale zdobywając 69 punktów.

 

Komentarze z Facebooka