Gromee z powrotem w Polsce – czyli słodka kolacja i „Pytanie na śniadanie”!

W niedzielę około godziny 22 polska reprezentacja na Eurowizji 2018 w Lizbonie wylądowała na warszawskim lotnisku Chopina. Pomimo późnej pory czekał na nich komitet powitalny z rękami pełnymi prezentów. Pierwsze godziny po powrocie Gromee’ego do kraju były wypełnione niespodziankami, ale także obowiązkami – łącznie z wczorajszym porankiem.

Ekipa z #TeamGromee powitała naszych reprezentantów kwiatami w biało-czerwonych barwach, a także „chlebem i solą” w postaci czekoladek oraz bezalkoholowego szampana znanej marki (Gromee nigdy nie pił alkoholu). Oczywiście nie obyło się również bez gratulacji, autografów, wspólnych zdjęć oraz rozmów o planach na bliższą, a także dalszą przyszłość DJ’a i producenta muzycznego z Krakowa. Po eurowizyjnej przygodzie nie czas na odpoczynek – już w najbliższy weekend Gromee zagra trzy koncerty: piątek (18.05) – Kielce klub „UltraViolet”, sobota (19.05) – Olsztyn „Kortowiada”, niedziela (20.05) – Lublin „Kozienalia”.

Natomiast wczoraj – w poniedziałkowy poranek – Gromee był gościem w programie „Pytanie na Śniadanie”, gdzie wraz z Mateuszem Szymkowiakiem (który przedstawił wyniki polskiego jury, podczas finału ESC 2018 w Lizbonie) komentowali i wspominali tegoroczny Konkurs Piosenki Eurowizji.

Cała arena śpiewała (…) Jako jedyny utwór – nasz został wyśpiewany w całości na arenie, co w ogóle wzrusza – to są nie do opisania emocje na prawdę.

O trudniejszych i piękniejszych momentach wydarzenia, przy którym pracują „tylko, albo aż ludzie” dowiecie się w wywiadzie poniżej:

Pytanie na śniadanie

Czy „Light Me Up” (Spotify Viral TOP 50 w 10 krajach) ma szansę na większy sukces, niż zwycięska piosenka tegorocznej Eurowizji – „Toy”? Oceńcie w ankiecie.

Komentarze z Facebooka

Przejdź do paska narzędzi