#wywiad – Kasia Moś: o Eurowizji 2018, polskiej przyszłości na Eurowizji i nowej płycie!

W środę 8 sierpnia nasi redaktorzy, Ola i Kamil, uczestniczyli w pierwszym oficjalnym zlocie fanów Kasi Moś. Przeprowadzili z nią krótki wywiad skonstruowany z pytań od naszych czytelników!

Pytanie od Pawła: Co sądzisz o Nettcie i ogólnym poziomie Eurowizji 2018 w porównaniu do zeszłego roku?

Kasia: Jeśli chodzi o Nettę – miałam innych faworytów. Były osoby, które bardziej mi się podobały. W tej piosence zdecydowanie bardziej przypadły mi do gustu zwrotki niż refren. Jeżeli chodzi o poziom Eurowizji – myślę, że w zeszłym roku było więcej piosenek, które mi osobiście się podobały, ale teraz też nie było źle. Podkreślam, że bardzo podobały mi się Irlandia, Szwecja i Czechy i rzeczywiście niesamowita była dziewczyna z Cypru. Nie dość, że piękna i super tańczyła, to jeszcze w tym tańcu śpiewała fajnie. Może piosenka to nie jest do końca to, co lubię, ale ogólnie Eleni to bardzo atrakcyjna kobieta.

Pytanie od Mai: Kogo wybrałabyś na reprezentanta na Eurowizję za rok?

Kasia: Ja cały czas mówię, że na Eurowizji widziałabym Margaret, bo wierzę w to, że ona ma wielu fanów za granicą i w Polsce. Na pewno zaszłaby tam wysoko. Przede wszystkim nie sugerowałabym się tym, co jest modne lub tym, co było sukcesem w innym kraju. Podeszłabym do tego tak, by znaleźć coś, co się podoba – na świeżo, na nowo, z otwartym umysłem. Nie szukałabym inspiracji w innych krajach, tylko u siebie.

Pytanie od Krzysztofa: Co sądzisz o Eurowizji Junior i jak oceniasz poprzednie polskie propozycje od Alicji Regi i Olivii Wieczorek?

Kasia: Szczerze mówiąc, muszę się przyznać do tego, że nie bardzo śledziłam Eurowizję Junior (śmiech). Jednak dziewczynka, która wygrała ostatnio, wydawała mi się zbyt dojrzała. Nie chcę też oceniać, bo nie widziałam innych.

Pytanie od Daniela: Czy w razie ponownego udziału w Eurowizji postarasz się zrobić większe „show”? Mam na myśli to, czy wiesz na jakie rzeczy zwrócić uwagę, przygotowując pracę kamer itd?

Kasia: Na pewno o pomoc zapytałabym ludzi, którzy z Eurowizją są na co dzień i śledzą ją od początku. Mam wielu z Was, którzy na pewno by mi pomogli – co powinnam zrobić, dodać itd. Ale jak wiemy, to też nie zawsze od nas zależy, ponieważ dużo do powiedzenia mają telewizja i budżety. Uważam, że nie liczy się zawsze „show”, bo zeszłoroczny zwycięzca nie miał „show”, a podbił serca wszystkich.  Ja nie jestem taka „show do przodu”.

Pytanie od Igora: Jaki kierunek muzyczny chcesz obrać na nowej płycie? Styl podobny do „Inspination”, czy może coś nowego?

Kasia: Najprawdopodobniej rozpoczniemy pracę z nowymi producentami i oni pewnie będą mieli inne i świeższe podejście do naszych utworów. Będą też proponowali coś swojego. Zobaczymy, ale ja chciałbym iść w stronę soulową, a może i popową z elementami elektroniki. Czyli dość podobnie do tego, co było na pierwszej płycie. Myślę też, że „Flashlight” jest piosenką najbardziej odmienną od tych, które mamy na płycie.

Pytanie od Monii: Czy jako dziecko byłaś wegetarianką?

Kasia: Nie, jako dziecko nie byłam wegetarianką. Oczywiście zawsze jadłam bardzo mało mięsa, ale wegetarianką nie byłam. Musiał przyjść do mnie taki moment stuprocentowej świadomości i wtedy przeszłam na wegetarianizm.

Pytanie od Mateusza, moderatora facebookowej grupy: Czy umówisz się ze mną na kolację lub chociaż pozdrowisz?

Kasia: Pozdrawiam Cię bardzo gorąco, a jeśli tylko znajdziemy chwilę, to umówimy się na kolację. Wspólnie żałujemy, że nie byłeś dziś tutaj z nami na spotkaniu. Mateuszu? Gdzie jesteś?!

Dziękujemy Kasi za odpowiedzi na pytania oraz czytelnikom, którzy je zadali. Kasia Moś z propozycją “Flashlight” reprezentowała Polskę na 62. Konkursie Piosenki Eurowizji w Kijowie. Z 9. miejsca w półfinale awansowała do Wielkiego Finału, w którym z dorobkiem 64 punktów zajęła 22. miejsce.

Komentarze z Facebooka

Przejdź do paska narzędzi