Norwegia zakończyła przyjmowanie zgłoszeń! Wybiorą spośród tysiąca piosenek

Norweski nadawca publiczny NRK zakończył przyjmowanie zgłoszeń chętnych do reprezentowania ich kraju na Eurowizji w 2019 roku, która, jak ogłoszono kilka dni temu, odbędzie się w Tel Awiwie. Zdumiewające jest zainteresowanie artystów udziałem w konkursie. W tym roku jeden ze skandynawskich krajów otrzymał aż 1000 piosenek, których wykonawcy chcieliby powalczyć o ściągnięcie Eurowizji do Norwegii w 2020 roku.

Niebawem specjalna komisja przesłucha wszystkie nadesłane propozycje i wybierze 10 najlepszych do udziału w Melodi Grand Prix, które najprawdopodobniej odbędzie się w marcu. W zeszłym roku dużą niespodzianką okazał się powrót ex-reprezentantów Norwegii w konkursie. Mowa tu o Stelli Mwangi (ESC 2011), Aleksandrze Walmannie (ESC 2017) oraz zwycięzcy Eurowizji 2009 – Alexandrze Rybaku.

Reprezentantem kraju został Alexander Rybak, który w ostatecznym starciu z Rebeccą pokonał ją miażdżącą przewagą głosów. Piosenka That’s How You Write A Song otworzyła w Lizbonie drugi półfinał, a Norweg zdobył w nim pierwsze miejsce. Niestety, w finale nie miał już tyle szczęścia. Uplasował się na 15. miejscu, co czyni jego wynik najsłabszym spośród wszystkich zwycięzców półfinału. Czy Norwegii w najbliższym czasie uda się wygrać Eurowizję?

Komentarze z Facebooka

Przejdź do paska narzędzi