Różowe włosy miały zwiastować wielkie “BUM”. Co się dzieje z Martą Gałuszewską po wygranej w The Voice?

Jak wyglądały początki Marty Gałuszewskiej? Czy zwycięstwo w The Voice pomogło jej się rozwinąć? Co robi obecnie?

Marta już od najmłodszych lat miała styczność ze światem muzyki. W szkole podstawowej została wokalistką zespołu Szalone Małolaty. Brała także udział w różnych konkursach wokalnych m.in. w Finałowej Gali Młodych Talentów 2011 w Bydgoszczy. W 2012 wystąpiła w programie Bitwa na głosy, w którym reprezentowała Elbląg z 16-osobową grupą u boku Ryszarda Rynkowskiego. Zespół zajął drugie miejsce. W 2015 wraz z gitarzystą Hubertem Radoszką wzięła udział w eliminacjach do dziesiątej edycji programu Must Be the Music. Tylko muzyka. Duet, występujący pod nazwą Nowhere, zaprezentował utwór „Catch Me” z repertuaru Demi Lovato i nie dostał się do odcinków na żywo. W tym czasie duet grał na ulicy, w lokalach, knajpach albo pubach. Zagrali m.in. na elbląskiej Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy.

W 2017 solowo wzięła udział w przesłuchaniach do ósmej edycji programu Voice of Poland. W trakcie tzw. „przesłuchań w ciemno” zaśpiewała „I See Fire” z repertuaru Eda Sheerana. Podczas jej występu odwróciły się wszystkie krzesła trenerów, lecz to razem z Michałem Szpakiem postanowiła dojść do zwycięstwa. W odcinku półfinałowym wokalistka zaprezentowała swój pierwszy singiel „Nie mów mi nie”. Już w tym czasie zyskała wielu fanów, dzięki którym udało jej się wygrać finał. Tym samym podjęła współpracę z Universal Music.

Po podpisaniu kontraktu muzycznego wydała oficjalnie swój pierwszy singiel „Nie mów mi nie”. 3 marca 2018 z anglojęzyczną wersją singla, „Why Don’t We Go”, piosenkarka wystąpiła w finale krajowych eliminacji do 63. Konkursu Piosenki Eurowizji. Ostatecznie zajęła piąte miejsce, w tym piąte u jurorów oraz trzecie u telewidzów. Wiosną piosenkarka nawiązała współpracę z producenckim duetem Kush Kush i wystąpiła gościnnie w ich utworze „Sweet & Bitter”.

Wczoraj usłyszeliśmy jej nową piosenkę “Givin’ You Up”. Co możemy powiedzieć o utworze? Jest on po prostu dobry. Opinie o piosence są podzielone. Część osób mówi, że z głosem Marty powinna ona wydawać o niebo lepsze i przede wszystkim ambitniejsze piosenki. Druga grupa odpowiada, że w Polsce taka muzyka jest akceptowana i zapewnia ogromną siłę przebicia. I tu możemy postawić pytanie. Czy potrzeba nam kolejnej “szarej” wokalistki, czy jednak kogoś, kto szturmem podbije polską scenę muzyczną?

Co sądzicie o obecnej sytuacji Marty? Czy rozwija się ona w dobrym kierunku? Czy myślicie, że może ona zgłosić “Givin You Up” do udziału w Krajowych Eliminacjach (o ile takowe będą)?

Komentarze z Facebooka

Przejdź do paska narzędzi