Niemcy to kraj, który w Eurowizji wystartował najwięcej razy. W pewnych okresach kilkukrotnie z rzędu stawał na podium. Poznajmy jakże bogatą historię startów Republiki Federalnej Niemiec na Eurowizji!

DEBIUT I LATA 50-TE

Niemcy Zachodnie były krajem założycielskim Konkursu Piosenki Eurowizji. W 1956 roku Walter Andreas Schwarz i Freddy Quinn pojechali w barwach RFN do Lugano. Choć nie zachowały się pełne wyniki konkursu, nieoficjalnie mówi się o tym, że Freddy Quinn z utworem “So geht das jede Nacht” zajął 2. miejsce. Gospodarzem 2. Konkursu Piosenki Eurowizji w 1957 roku był Frankfurt nad Menem, a gospodarzy reprezentowała Margot Hielscher z utworem “Telefon, Telefon”, z którym uplasowała się na 4. miejscu. Hielscher reprezentowała Niemcy również i rok później z kompozycją “Für zwei Groschen Musik”, zajmując 7. miejsce. Lata 50-te dla Niemiec zamknęły bliźniaczki Alice i Ellen Kessler z piosenką “Heute Abend wollen wir tanzen geh’n”, z którą w Cannes zajęły 8. miejsce.

LATA 60-TE

Nie ulega wątpliwości, że lata 60-te to mało udana dekada dla niemieckich reprezentantów na Eurowizji. Choć zaczęła się ona od 4. miejsca, które w 1960 roku zajął Wyn Hoop, to kolejna lata nie przyniosły sukcesów. W 1962 roku w niemieckich barwach wystąpiła Conny Froboess z utworem “Zwei kleine Italiener”. Zajęła 6. miejsce, lecz piosenka odniosła ogromny sukces i została nagrana w wielu językach. W 1964 i 1965 roku Niemcy zajęły ostatnie miejsce z 0 punktami na koncie. Pierwsze z nich przypadło piosence “Man gewöhnt sich so schnell an das Schöne” (posiadającej najdłuższy tytuł w historii Eurowizji), którą wykonała Nora Nova – piosenkarka pochodząca w Bułgarii. Lata 1966-69 przyniosły Niemcom wyniki w połowie tabeli wyników, w tym najwyższe 6. miejsce zajęła Wencke Myhre z utworem “Ein Hoch der Liebe” w Londynie w 1968 roku.

LATA 70-TE

Początek lat 70-tych był przełomem w niemieckich startach na Eurowizji. Choć byli dość daleko wygranej, Niemcy zobaczyli, że mają szanse na odniesienie sukcesu. W latach 1970-72 trzykrotnie znaleźli się na 3. miejscu – po raz pierwszy w historii stanęli na podium. Dokonały tego Katja Ebstein (urodzona na Śląsku jako Karin Witkiewicz) z utworami “Wunder gibt es immer wieder” i “Diese Welt” oraz Mary Roos z utworem “Nur die Liebe läßt uns leben”.

Kolejne lata nie przyniosły Niemcom wielu powodów do radości. W 1974 roku podzielili się ostatnim miejscem ze Szwajcarią, Norwegią i Portugalią, a rok później pomimo genialnego głosu znanej wokalistki Joy Fleming, zajęli 17. miejsce na 19 uczestników. W 1978 roku na 6. miejscu znalazła się Ireen Sheer, a rok później fortuna uśmiechnęła się do znanego zespołu Dschinghis Khan, który uplasował się tuż za podium.

LATA 80-TE

Podobnie jak w poprzedniej dekadzie, pierwsze lata były bardzo udane. W 1980 roku Niemcy ponownie reprezentowała Katja Ebstein, tym razem zajmując 2. miejsce z utworem “Theater”. Rok później pochodząca z Litwy Lena Valaitis powtórzyła ten wynik, a do wygranej brakowało jej 4 punktów. Pierwsza wygrana Niemiec nastąpiła dopiero w 1982 roku. 17-letnia Nicole Seibert z balladą “Ein bißchen Frieden” położyła konkurencję na łopatki, zdobywając maksymalną liczbę 12 punktów od 9 z 17 krajów. Piosenka znalazła się na 1. miejscu list przebojów w 9 państwach i została przetłumaczona na kilkadziesiąt języków. Polską wersję “Troszeczkę ziemi, troszeczkę słońca” wykonała Eleni Tzoka. W 2005 roku “Ein bißchen Frieden” w koncercie z okazji 50-lecia Eurowizji zostało siódmą najpopularniejszą piosenką w historii konkursu.

Gospodarzem Eurowizji 1983 było Monachium, a reprezentanci gospodarzy Hoffmann & Hoffmann zajęli 5. miejsce. W kolejnym roku w barwach Niemiec ponownie wystąpiła Mary Roos z balladą “Aufrecht geh’n”, lecz zajęła dopiero 13. miejsce. Nie zraziło to Niemców, którzy do Szwecji w 1985 roku wysłali zespół Wind z utworem “Für alle”. Zajęli 2. miejsce. Dwa lata później Wind powtórzył swój wynik z utworem “Laß die Sonne in dein Herz”. W 1986 roku popularna piosenkarka Ingrid Peters z utworem “Über die Brücke geh’n” zajęła 8. miejsce. Dekadę sukcesów Niemcy zakończyły dwukrotnie zajmując odległe 14. miejsce.

LATA 90-TE

W przeciwieństwie do lat 80-tych, kolejna dekada był wręcz odwrotna – była to seria porażek, przełamana pojedynczymi sukcesami. Tuż przed zjednoczeniem RFN i NRD niemiecka propozycja “Frei zu leben” (“wolni, by żyć”), odnosząca się oczywiście do aktualnej sytuacji politycznej w Europie, uplasowała się na 9. miejscu. Kolejne występy już zjednoczonych Niemiec były mniej udane i nie znalazły się nawet w pierwszej piętnastce, pomimo powrotu zespołu Wind w 1992 roku. Złą passę przerwało trio Mekado, które w 1994 roku uplasowało się na 3. miejscu, za Irlandią i Polską. Nadzieje na powrót na wyżyny przerwało ostatnie miejsce zajęte w 1995 roku, a szok wywołał brak Niemiec w stawce Eurowizji 1996. Pomimo wygranych preselekcji Leon z piosenką “Blauer Planet” nie przeszedł rundy kwalifikacyjnej – zajął 24. miejsce w kolejce do startu w Oslo, a dopuszczone zostały 22 propozycje. Był to jedyny brak Niemiec w finale Eurowizji, pomimo tego, że wystawiona została przez nie piosenka.

Powrotu w 1997 roku również nie można nazwać udanym. Bianca Shomburg z balladą “Zeit” zajęła 18. miejsce. Wysoki wynik zdobył dla Niemiec dopiero kontrowersyjny komik Guildo Horn, który z piosenką “Guildo hat euch lieb” zajął 7. miejsce. Era televotingu okazała się dla Niemców łaskawsza, gdyż rok później w Jerozolimie grupa Sürpriz z utworem “Reise nach Jerusalem – Kudüs’e seyahat” zajęła 3. miejsce, 23 punkty za zwycięską piosenką ze Szwecji, co było najlepszym wynikiem Niemiec w całej dekadzie i na długi czas pozostało  ich ostatnim miejscem na podium.

NOWE MILENIUM

Początek XXI wieku zapowiadał się ciekawie. Komiczny występ Stefana Raaba z piosenką “Wadde hadde dudde da?” zdobył 5. miejsce, a ballada “Wer Liebe lebt” w wykonaniu Michelle – ósme. Warto podkreślić, że Niemcy trzymali się swojego języka ojczystego, mimo że nie istniał już taki obowiązek. W 2002 roku niemieckich barw broniła niewidoma Corinna May, wobec której oczekiwania były duże, lecz zajęła dopiero 21. miejsce. W Rydze Lou zajęła przyzwoite 11. miejsce, a w kolejnym roku w Stambule Max Mutzke z utworem “Can’t Wait Until Tonight” uplasował się na 8. miejscu.

W 50. Konkursie Piosenki Eurowizji Niemcy reprezentowała Gracia z utworem “Run & Hide”. Pojawiły się kontrowersje, gdyż wyjawiono, że producent piosenki manipulował wynikami jej sprzedaży. Pomimo namawiania do rezygnacji ze startu, piosenkarka wystąpiła w Kijowie i z 4 punktami zajęła ostatnie, 24. miejsce, które krótko skomentowała: “Cóż, ktoś musiał być ostatni”.  Sukcesu na Eurowizji nie odnieśli też kolejni reprezentanci Niemiec: Texas Lightning przypadło 14. miejsce, a ś.p. Rogerowi Cicero z ostatnią piosenką w języku niemieckim (“Frauen regier’n die Welt” – “Kobiety rządzą światem”) musiała wystarczyć 19. pozycja. Dekadę zamknęły porażki zespołu No Angels (23. miejsce) i duetu Alex Swings Oscar Sings (20. miejsce).

WYGRANA

W 2010 roku los wreszcie uśmiechnął się do Niemiec. Lena Meyer-Landrut zwyciężyła mające formę talent show preselekcje, a następnie z piosenką “Satellite” wygrała Eurowizję w Oslo z wynikiem 246 punktów. Od początku typowana była do wygranej przez bukmacherów, jak i przez kluby OGAE. Zwyciężyła zarówno głosowanie jury, jak i televoting, w którym położyła konkurencję na łopatki. Polska przyznała jej w głosowaniu 7 punktów. Piosenka szybko stała się przebojem w wielu krajach i do tej pory pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych eurowizyjnych piosenek. Drugie w historii zwycięstwo Niemiec przeniosło Eurowizję do Düsseldorfu.

FEEL YOUR HEART BEAT!

Ruszyły przygotowania do organizacji Eurowizji 2011 w Niemczech. Potencjalnymi gospodarzami były Berlin, Hamburg i Düsseldorf, i to właśnie to trzecie miasto zostało wytypowane. Wszystkie koncerty poprowadzili: Anke Engelke, Judith Rakers i Stefan Raab. Slogan konkursu brzmiał “Feel Your Heart Beat!”. Niemiecka telewizja ogłosiła, że swojego tytułu bronić będzie Lena. Był to pierwszy raz od 1958 roku, kiedy zwycięzca Eurowizji startował w jej kolejnej edycji. W preselekcjach Lena wykonała wiele utworów, lecz największe poparcie zdobyła kompozycja “Taken By A Stranger”, która w finale Eurowizji zajęła 10. miejsce: 9. w głosowaniu publiczności i 10. w głosowaniu jurorów.

2012 – 2014

Preselekcje Unser Star für Baku minimalnie wygrał Roman Lob z utworem “Standing Still”. Choć nie udało mu się wygrać Eurowizji, zajął wysokie 8. miejsce z sumą 110 punktów. Widzowie przyznali mu 6. miejsce, a jurorzy – 10. miejsce. Pierwszą od kilku lat porażką Niemiec było 21. miejsce Cascady z utworem “Glorious”. Choć sądzono, że będzie ona kontynuowała dobrą passę Niemiec, zdobyła zaledwie 18 punktów. Sukcesu nie odniósł też zespół Elaiza. Jego wokalistka ma polskie korzenie, a piosenka “Is it right” przez długi czas była w Polsce bardzo popularna. Pomimo 8 punktów od Polski, panie z Elaizy zdobyły 38 punktów i 18. miejsce. Jurorzy umieścili Niemcy na miejscu 14., a widzowie – 20.

2015

Rok 2015 był dla Niemiec wyjątkowo pechowy. Preselekcje z kolosalnym wynikiem 78,7% głosów wygrał Andreas Kümmert, który swój tytuł przekazał jednak Ann Sophie, która zajęła 2. miejsce. W Wiedniu zaśpiewała piosenkę “Black smoke”. W głosowaniu jury zajęła 20. miejsce, a w televotingu znalazła się o pięć oczek niżej. Połączenie głosów we wszystkich krajach dało Niemcom… 0 punktów i ostatnie, 27. miejsce. W nowym systemie głosowania Niemcy zajęłyby 25. miejsce z sumą 29 punktów.

2016

Eliminacje Unser Lied für Stockholm zwyciężyła Jamie-Lee Kriewitz z piosenką “Ghost”. W Sztokholmie nie miała wiele szczęścia i z sumą 11 punktów (1 od gruzińskiego jury, 2 od austriackich widzów i 8 od szwajcarskich widzów) zajęła ostatnie, 26. miejsce. 

2017

Eurowizji w Kijowie Niemcy również nie zaliczają do udanych. Choć nie zajęli ostatniego miejsca, byli go bardzo blisko. Levina z piosenką “Perfect life” zdobyła 6 punktów (3 od irlandzkiego jury i 3 od szwajcarskich widzów) i zajęła przedostatnie, 25. miejsce. 

2018

W 2018 roku Niemcy postawili na duże zmiany w swoich preselekcjach. O zwycięzcy zdecydowali: panel międzynarodowych ekspertów, w tym byłych uczestników Eurowizji, panel 100 eurowizyjnych fanów z Niemiec i widzowie. Bezkonkurencyjny okazał się Michael Schulte z balladą “You let me walk alone”, dedykowaną zmarłemu ojcu Michaela. Niemcy stały się jednym z faworytów do zwycięstwa w Lizbonie! Bukmacherzy się nie pomylili i po raz pierwszy od wielu lat poszybowały wysoko! Z sumą 340 punktów Michael Schulte zajął 4. miejsce. W głosowaniu jury zdobył 4. miejsce z liczbą 204 punktów, a w głosowaniu telewidzów – 6. miejsce z liczbą 136 punktów.

Komentarze z Facebooka