Dotychczas Holandia była jednym z pierwszych krajów, które ujawniały swojego artystę. Obecnie media holenderskie, w tym gazeta Metro wyraźnie zaznaczają nietypową długość czasu jaką przeznacza holenderski nadawca na znalezienie reprezentanta.

Jan Smit należący do komisji, która wybierze przyszłego reprezentanta Holandii na Eurowizję 2019, poinformował o toczących się rozmowach komisji selekcyjnej z wieloma artystami na temat Eurowizji 2019 i o obecnym stanie poszukiwań. Artysty, który zostanie reprezentantem zbliżającej się Eurowizji, jeszcze nie odnaleziono.

Daniël Dekker, który również należy do komisji wybierającej holenderskiego uczestnika konkursu skomentował powyższe informacje, które podał Jan Smit.

“Nie trwa to zbyt długo. Nie mamy obowiązku publikacji piosenki przed marcem, więc jest jeszcze mnóstwo czasu. Będziemy mieli więcej informacji po świętach lub w nowym roku.”

Komisja odbyła wiele rozmów z potencjalnymi reprezentantami, a mimo wszystko wciąż kontaktują się z nowymi artystami. W porównaniu do ostatnich lat, w których holenderski uczestnik był znaną osobą, w tym roku holenderski nadawca jest otwarty na nieznanych artystów i wysłanie jednego z nich do Izraela. Komisja również bardziej koncentruje się na utworze, który będzie reprezentował Holandię, niż na artyście. Skupili się na rozmowach z autorami tekstów i producentami muzycznymi, nie przypisując potencjalnemu utworowi artysty solowego lub grupy muzycznej.

Wygląda na to, że w tym roku Holandia zmienia podejście do selekcji, która ma na celu wybór artysty na Konkurs Piosenki Eurowizji. Tradycyjnie, odkąd porzucili krajowe preselekcje, nadawca wybierał artystę, który miał wolną rękę w wyborze piosenki, z którą wystąpi na scenie.

Komentarze z Facebooka