Reprezentantem San Marino w Konkursie Piosenki Eurowizji ponownie wybrany został Serhat. 54-letni Turek powraca na eurowizyjną scenę po trzech latach. Ciepło nie przywitali go wyłącznie fani Eurowizji – również w San Marino został dobrze przyjęty. Sam stwierdził, że czuje się tam teraz jak w domu. We wtorek miał okazję spotkać się z przywódcami tego kraju! 

22 stycznie obecni kapitanowie regenci San Marino – Luca Santolini i Mirko Tomassoni, przyjęli z wizytą Serhata, który po raz drugi reprezentował będzie małą republikę w Konkursie Piosenki Eurowizji. W pałacu z entuzjazmem powitano muzyka, któremu towarzyszył Alessandro Capicchioni, szef sanmaryńskiej delegacji na Eurowizję. Serhat podziękował za otwartość i tak ciepłe przyjęcie w kraju, a mieszkańców San Marino i fanów Eurowizji prosił o jak największe wsparcie.

źródło: smtvsanmarino.sm

Nagranie z audiencji u kapitanów regentów San Marino możecie obejrzeć TUTAJ!

Serhat reprezentował San Marino na Eurowizji w 2016 roku. Z piosenką “I didn’t know” wystąpił w pierwszym półfinale konkursu. Jurorzy przyznali mu 19 punktów (17. miejsce), a widzowie 49 punktów (11. miejsce). Łącznie zdobył zatem 68 punktów i uplasował się na 12. miejscu, nie awansując do Wielkiego Finału. Najwyższe noty 10 punktów zdobył od bośniackiego jury i azerskich telewidzów. Jest to trzeci najwyższy wynik San Marino od jego debiutu w 2008 roku.

Co sądzicie o Serhacie? Czy tym razem uda mu się awansować do Wielkiego Finału Eurowizji? Czy ta próba będzie największym sukcesem San Marino, a może okaże się kolejną porażką?

źródła: esctoday.com, smtvsanmarino.sm

Komentarze z Facebooka