Kjetil Mørland już reprezentował Norwegię w Konkursie Piosenki Eurowizji. Urodził się w 1980 roku, a w 2005 wyprowadził się do Wielkiej Brytanii. 10 lat później, wraz z norwesko-szwajcarską wokalistką Debrah Scarlett, wygrał Melodi Grand Prix z piosenką “A monster like me”. Jadąc do Wiednia, byli jednymi z faworytów do zwycięstwa. W 60. Konkursie Piosenki Eurowizji zajęli 8. miejsce, przynosząc Norwegii kolejny wynik w pierwszej dziesiątce. Teraz Mørland powraca, by ponownie wystąpić w norweskich barwach na Eurowizji! W krótkim wywiadzie podzielił się swoimi przemyśleniami!

PFE: Po raz ostatni Norwegia wysłała na Eurowizję piosenkę w języku narodowym w 2006 roku. Czy sądzisz, że “En livredd mann” miałoby szanse, by dobrze wypaść w konkursie, w którym większość piosenek jest po norwesku?
Mørland:  Myślę, że ta piosenka opiera się na przenoszeniu emocji. Więc jeśli dam radę pokazać to także wizualnie, myślę, że może to dotrzeć do ludzi!
PFE: W zeszłym roku napisałeś piosenkę “Who We Are” Rebecci, która w Melodi Grand Prix zajęła 2. miejsce. Czy zmotywowało Cię to jakoś, by wrócić i spróbować zwyciężyć na własną rękę?
Mørland: Nie, nie miało to związku. To był przypadek, że zgłosiłem się ponownie. Napisałem “En Livredd Mann” i poczułem, że ma to w sobie coś tak specjalnego, że chce podzielić się tym z tak wieloma ludźmi, jak to tylko możliwe.
PFE: Gdybyś otrzymał okazję reprezentowania Norwegii w duecie z innym norweskim muzykiem, z kim chciałbyś w to się zaangażować?
Mørland: Oczywiście z Debrah Scarlett 😉
PFE: Jakie jest Twoje zdanie o Eurowizji Junior? Czy słyszałeś polską piosenkę, z którą Roxie wygrała ostatnią edycję tego konkursu w Mińsku?
Mørland: Przykro mi, ale nigdy tego nie oglądałem. [Eurowizji Junior – przyp. red.]
PFE: Czy kupiłeś już swoje bilety do Tel Awiwu, a może czekasz na last minute?
Mørland: Haha, to byłoby wyskakiwanie przed siebie samego. Są mocni kandydaci w tym roku, ale myślę, że mam 20%, by jechać, jako że jestem też autorem “The Bubble”.
PFE: Dziękujemy za ten wywiad! Serdeczne życzenia szczęścia w konkursie!
Mørland: Dziękuję, Polsko 🇵🇱!!! Najlepsze życzenia/Vennlig hilsen!
Mørland zaśpiewa swoją piosenkę “En livredd mann” (“Mężczyzna bojący się życia”) w finale Melodi Grand Prix 2019, norweskich preselekcji do 64. Konkursu Piosenki Eurowizji w Tel Awiwie. Nie zapomnijmy, że w finałowej dziesiątce znalazła się także piosenka “The Bubble” Adriana Jørgensena, nad którą Mørland pracował wraz z Jonasem McDonnellem i Aleksandrem Walmannem (Eurowizja 2017).

Jakie jest Wasze zdanie na temat obu piosenek Mørlanda w Melodi Grand Prix 2019? Czy powinien ponownie reprezentować Norwegię? Podzielcie się przemyśleniami!

Komentarze z Facebooka