W Budapeszcie zakończył się drugi półfinał węgierskich preselekcji do Eurowizji 2019. 9 artystów walczyło o awans do finału eliminacji, jednak tego zaszczytu dostąpić mogło tylko 4 z nich: 3 wskazanych przez jury i 1 uratowany przez widzów.

Oto wyniki pierwszego półfinału preselekcji węgierskich:

  • 45 punktów – Joci Pápai – “Az én apám” – FINALISTA JURY
  • 43 punkty – Gergő Szekér – “Madár, repülj!” – FINALISTA JURY
  • 42 punkty – Bogi Nagy – “Holnap” – FINALISTA JURY
  • 41 punktów – Gergő Oláh – “Hozzád bújnék”
  • 40 punktów – Fatal Error – “Kulcs” – FINALISTA WIDZÓW
  • 39 punktów – Mocsok 1 Kölykök – “Egyszer”
  • 38 punktów – Timi Antal feat. Gergő Demko – “Kedves Világ!”
  • 38 punktów – Ruby Harlem – “Forró”
  • 36 punkty – Nomad – “A remény hídjai”

Kraj ten zadebiutował na Eurowizji w 1994 roku i tak jak Polska, zdobył wówczas swoje najwyższe w historii miejsce. Friderika Bayer zajęła wówczas 4. miejsce. Kolejne lata, przeplecione nieobecnością w latach 1999-2004 i 2006, przynosiły kolejne porażki. Jedynie w 2007 roku Węgrom udało się zająć dobre, 9. miejsce. Po rocznej przerwie w 2010 roku, kraj powrócił z dużą siłą. Kati Wolf z utworem “What about my dreams?” była główną faworytką klubów OGAE do wygranej, lecz zajęła dopiero 22. miejsce. Niewzruszeni Węgrzy kontynuowali wysyłanie mocnych utworów i trzykrotnie znaleźli się w top 10: na 10. miejscu w 2013, 5. miejscu w 2014 i 8. miejscu w 2017. Do Lizbony wytypowany został zespół AWS z utworem “Viszlát nyár”. W finale otrzymał on od jurorów 28 punktów (22. miejsce), a od widzów 65 punktów (15. miejsce). Suma 93 punktówpostawiła Węgry na 21. miejscu.

Czy wśród dzisiejszych finalistów jest przyszły zwycięzca A Dal i reprezentant Węgier w Tel Awiwie?

Komentarze z Facebooka