Ifi Ude w naszym kraju zagościła w wieku trzech i pół roku, kiedy to zamieszkała w domu swojej babci w Opolu. Swój debiut sceniczny zaliczyła podczas Jam session w opolskim radiu, występując spontanicznie z zespołem Funkygor. W 2013 wydała debiutancki album studyjny, zatytułowany “Ifi Ude”. Otrzymała nominację do nagrody Fryderyka 2014 w kategorii muzyki rozrywkowej, “Debiut Roku”. W lutym 2018 z utworem „Love Is Stronger” zakwalifikowała się do stawki finałowej krajowych eliminacji do 63. Konkursu Piosenki Eurowizji. W wielkim finale udało jej się zająć czwarte miejsce. Polscy Fani Eurowizji zapytali się o wspomnienia związane z konkursem i nie tylko!
Polscy Fani Eurowizji: Witaj droga Ifi. Jak wspominasz zeszłoroczne Krajowe Eliminacje? Co poczułaś już na samych preselekcjach, kiedy stojący pod sceną ludzie zaczęli skandować Twoje imię?
Ifi Ude: Co poczułam? Było to oczywiście jedno wielkie wzruszenie i zakłopotanie jednocześnie! Bardzo się cieszyłam, że mój występ się podobał – jednak nie spodziewałam się, że spotka się on z tak wielkim aplauzem. Przed samym wyjściem na scenę strasznie się denerwowałam, bo nie chciałam zawieść samej siebie i przede wszystkim moich fanów.
Polscy Fani Eurowizji: Jak oceniasz swoją ostatnią piosenkę? „Weapon of Love” ma jakiś ukryty przekaz? Co chciałaś za jej pomocą pokazać swoich fanom?

Ifi Ude: „Weapon Of Love” jest dla mnie dość prywatnym utworem. To moja opowieść o trudnej relacji miłosnej. Gdy jedna strona kocha za mocno, a druga nie przyjmuje tej miłości. Wtedy można wybrać dwa warianty: walczyć o tę miłość lub odejść. Oczywiście wybór należy do każdego z nas i każdy ma prawo do podjęcia innej decyzji – ale zapytajmy siebie czy warto.


Polscy Fani Eurowizji: To może teraz zadamy jedno bardzo “polskie” pytanie. Jak to jest być prowadząca najważniejszego polskiego festiwalu? Co czujesz wychodząc za każdym razem na scenę?
Ifi Ude: Mimo, że minęło już trochę czasu, to i tak do tej pory nie mogę w to uwierzyć. To było dla mnie ogromne przeżycie, które wiązało się z wielomiesięcznymi przygotowaniami. Na szczęście cały czas mogłam liczyć na wsparcie takich profesjonalistów jak Tomasz Kamel, czy też Konrad Smuga. Bardzo mnie wspierali i okazywali mi niezbędną w tamtym okresie pomoc sceniczną. No i moje kochane Opole! Zawsze się wzruszam kiedy występuje w rodzinnym mieście. Jest w nim coś magicznego!

Polscy Fani Eurowizji: A co sądzisz o samym konkursie Eurowizji? Jak Ty zapatrujesz się na jego przebieg i ogólną organizację? Czy uważasz, że Polska osiągnie w nim kiedyś sukces?
Ifi Ude: Czuję, że potrzebujemy jako kraj powiewu nowości. Ale to w dużej mierze zależy też od stopnia otwarcia się polskich słuchaczy na nowe, oryginalne brzmienia – na które Europa i świat są już otwarte od lat. Wtedy nasze szanse na arenie międzynarodowej wzrosną i kto wie, może kiedyś uda nam się sięgnąć po najważniejsze trofeum.
Polscy Fani Eurowizji: Czy spróbujesz swoich sił po raz kolejny w Krajowych Eliminacjach? Czy możesz zdradzić nam w jak dalekiej przyszłości to będzie (o ile w ogóle to planujesz)?
Ifi Ude: Jeszcze tego nie wiem. Kto wie – może w przyszłości Eurowizja znowu przyciągnie na siebie mój wzrok 🙂
Polscy Fani Eurowizji: To teraz “szybkie pytanie”. Jakie 3 słowa charakteryzują naszą „polską Nigeryjkę”?
Ifi Ude: Hmmm tylko 3? „Półczarna Matka Polka” – SIŁA, MIŁOŚĆ i PRACA.
Polscy Fani Eurowizji: Czy w momencie odkrycia swojego muzycznego powołania obrałaś sobie jakiś cel? Czy było to coś co za pomocą muzyki chciałaś przekazać swoim słuchaczom? Czy chciałaś wprowadzić coś nowego na polski rynek muzyczny?
Ifi Ude: Miałam tylko jeden cel – po prostu robić swoje. Raz lepiej, raz gorzej. Nie dać się zaszufladkować i narzucić mi jakiegoś stylu. Zawsze starałam się, aby to co robię zawsze było na najwyższym poziomie artystycznym. Nigdy nie spaść poniżej pewnej granicy.
Polscy Fani Eurowizji: Jakie polskie i światowe gwiazdy są Twoimi największymi inspiracjami? Czy wzorowałaś się kiedyś na kimś?
Ifi Ude: Oczywiście wymienię tu kilka nazwisk – Kasia Nosowska, Björk, Chopin, Erykah Badu… mogłabym tak wymieniać w nieskończoność.

Polscy Fani Eurowizji: O czym marzyłaś jako mała dziewczynka? Jaki muzyczny konkurs chciałaś podbić? I oczywiście – o czym marzy na ten moment ta dorosła Ifi? Z jakich Twoich osiągnięć jesteś najszczęśliwsza? Co jeszcze chcesz osadzić na swojej życiowej półce?

Ifi Ude: Chciałam być tybetańską mniszką. No cóż… nie wyszło. Jestem dumna z nominacji do Fryderyka za debiut, czy z nominacji na człowieka roku – w kategorii kultura. Ale nie spoczywam na laurach – działam dalej! Jestem dumna ze współpracy z Teatrem Pieśni Kozła i ze współpracą ze wspaniałymi artystami z całego świata w różnych projektach. Mam nadzieję, że wszystko co najlepsze dopiero przede mną!
Polscy Fani Eurowizji: Kiedy słyszysz słowo Eurowizja, to jakie jest Twoje pierwsze skojarzenie z nią związane?
Ifi Ude: MEGA TV SHOW! Wielkie emocje, wspomnienia i przede wszystkim bardzo pozytywna rywalizacja i przyjaźnie na całe życie.
Polscy Fani Eurowizji: Co chciałabyś przekazać swoim wszystkim fanom i miłośnikom Eurowizji?
Ifi Ude: Dziękuje Wam, że jesteście. Tworzycie piękną, muzyczną rodzinę. Życzę wam jak najdłuższego muzycznego życia. Czerpcie z niego co popadnie garściami!
Dziękujemy Ifi za wywiad i życzy powodzenia w dalszej karierze muzycznej!
~ Polscy Fani Eurowizji

 

 

Komentarze z Facebooka