Na 64. Konkursie Piosenki Eurowizji w Tel Awiwie Szwajcarię reprezentował będzie Luca Hänni z piosenką “She got me”. Jest on jednym z głównych faworytów konkursu. Mówi się o tym, że Szwajcaria nie tylko po raz pierwszy od 2014 roku wystąpi w finale, ale i zajmie w nim bardzo wysokie miejsce. Luca przyjrzał się kilku innym mocnym kandydatom! Co sądzi o reprezentantach Cypru, Francji i Islandii?

Zaczynając od reprezentanta Francji, Bilala Hassaniego, Luca pochwalił przesłanie piosenki “Roi” i ocenił ją jako poważną konkurencję. Zwrócił też uwagę na śpiewanie w języku narodowym. Z kolei utwór “Replay”, który w maju dla Cypru wykona Tamta, od razu skojarzył mu się z typem muzyki, do jakiego należało też “Fuego” Eleni Foureiry. Przyznał, że kompozycja jest dobra i profesjonalna. Na koniec Luca zostawił sobie propozycję “Hatrið mun sigra” w wykonaniu islandzkiej grupy Hatari. Piosenkę uznał za odważną i agresywną, ale kompletnie odmienną od pozostałych. “Wprawdzie to nie mój styl, ale to nic” – skomentował. Dodał, że jest podekscytowany, by zobaczyć, jak Hatari zawładnie eurowizyjną sceną.

Luca Hänni wystąpi w I połowie II półfinału Eurowizji 2019 z piosenką “She got me”!

Co sądzicie o piosence Luci i czy zgadzacie się z jego spostrzeżeniami co do innych utworów?

źródło: eurovoix.com

Komentarze z Facebooka