Kataloński nadawca The Corporació Catalana de Mitjans Audiovisuals (CCMA) już w grudniu mówił o złożeniu wniosku o wstąpienie do Europejskiej Unii Nadawców. Zgodę na to wydał wówczas parlament kraju. Teraz EBU ogłosiło, że rozważy udział Katalonii w Konkursie Eurowizji dla Chórów (ang. Eurovision Choir of The Year), jeżeli pojawiłyby się takie kroki ze strony CCMA.

Choć kraj nie należy do EBU, nie jest państwem niepodległym, a lista uczestników Eurowizji Chórów 2019 w Szwecji została już ogłoszona, Europejska Unia Nadawców oświadczyła, odpowiadając na doniesienia El Nacional:

Pomimo tego, że lista uczestników Eurowizji Chórów 2019 została już opublikowana, to jeśli nadawca niebędący członkiem wyrazi zainteresowanie dołączeniem do konkursu, weźmiemy pod uwagę wcześniej ustalone przez produkcję terminy. 

Gospodarzem Eurowizji Chórów 2019 będzie szwedzki Göteborg. W konkursie 3 sierpnia wystąpią chóry z 10 krajów, w tym z Walii i Szkocji, które również nie są pełnoprawnymi członkami EBU oraz niepodległymi państwami. El Nacional podaje, że potencjalny reprezentant Katalonii mógłby być wybrany przez program “Oh Happy Days”, a w razie uciekających terminów, w 2019 roku wystąpiłby chór, który już wcześniej zdobył sukces w katalońskich mediach.

El Nacional podaje również, że w kanał TV3 w imieniu całej korporacji CCMA w tym roku złoży wniosek o pełne członkostwo w Europejskiej Unii Nadawców, z chęcią wzięcia udziału w Konkursie Piosenki Eurowizji 2020. Nie zależy mu na wygranej, ale na odegraniu ważnej roli w reprezentowaniu narodu na arenie międzynarodowej. Wiemy, że nadawca chce wypromować język kataloński i przybliżyć eventy eurowizyjne widzom w samej Katalonii, jednocześnie nie kopiując hiszpańskich preselekcji Operación Triunfo. Na przeszkodzie stanąć mogą właśnie hiszpańskie władze, a także nadawca RTVE, który podobnie jak BBC w Wielkiej Brytanii, może zablokować udział pomniejszych regionów, w tym Katalonii. Pojawiła się informacja, że CCMA jest już w trakcie zbierania budżetu w wysokości 300 tysięcy euro, który umożliwi mu opłacenie udziału w Eurowizji.

Po doniesieniach z Katalonii, 🇦🇩andorski nadawca RTVA ogłosił, że podjąłby współpracę z TV3 w ramach jego udziału w Konkursie Piosenki Eurowizji. Mogłoby to oznaczać również potencjalny powrót Andory do konkursu. Ta mała monarchia dołączyła do EBU w 2002 roku i dwa lata później wystąpiła na Eurowizji w Stambule. Zorganizowane zostały we współpracy z Katalończykami preselekcje, w których 1/7 głosów należała do telewidzów w Katalonii. Wszystkie występy tego kraju na Eurowizji były w języku katalońskim; jest to jedyne państwo, które nigdy nie wystąpiło w finale Eurowizji. Najbliżej awansu był zespół Anonymous z piosenką “Salven el món” – w 2007 roku grupa zajęła 12. miejsce w półfinale, który liczył wówczas 28 uczestników. Od 2010 roku kraj ze względów finansowych i logistycznych nie bierze udziału w Eurowizji i rokrocznie potwierdza brak powrotu.

źródła: eurovoix.com, El Nacional, EBU

Komentarze z Facebooka