Pod Lupą to kolejna edycja naszych artykułów, w której skupiamy się na artystach występujących podczas Konkursu Piosenki Eurowizji. W tym roku przybliżymy Wam reprezentantów, którzy w 2019 roku o zwycięstwo powalczą w Tel Awiwie. Poznacie tutaj artystów, ich piosenki, a także przeczytacie opinie o ich propozycjach!

Belgia przystąpiła do rywalizacji po raz pierwszy w 1956 roku rywalizując z siedmioma innymi krajami i tym samym należy do krajów założycieli Konkursu Piosenki Eurowizji. Posiadają dwóch nadawców zajmujących się przystąpieniem i wyborem przedstawiciela podczas Konkrusu – RTBF oraz VRT. Obie stacje dokonywały decyzji za pomocą preselekcji oraz wyboru wewnętrznego. Belgia odpuściła rywalizację jedynie trzy razy w 1994, 1997 oraz 2001. Reprezentantka Belgii w 1986 roku Sandra Kim wygrała Konkurs z piosenką “J’aime la vie” gdy miała zaledwie trzynaście lat. Następnymi sukcesami Belgii było drugie miejsce w 2003 z piosenką wykonaną w wyimaginowanym języku. W ostatnich latach Belgii szczęście wciąż dopisuje. W znacznej części dostają się do finału, w którym znajdowała się w TOP 10 z takimi reprezentantami jak na przykład Tom Dice (2010), Loic Nottet (2015), Laura Tesoro (2016) i Blanche (2017). W tym roku Belgię reprezentować będzie Eliot z piosenką pod tytułem “Wake Up”.

Znalezione obrazy dla zapytania performance

Eliot Vassamillet urodził się w pięknym mieście Mons w Belgii dnia 29 grudnia 2000 roku. W wieku siedmiu lat otrzymał pierwszą gitarę i rozpoczął prywatne lekcje, podczas których nauczyciel namawiał go do śpiewania podczas gry. Potrafi również grać na pianinie i ukulele. Na początku jego styl muzyczny opierał się na balladach w stylu Johnny’ego Casha. Obecnie ma bardziej popowo rockowe upodobania i nie przepada za metalem oraz rapem. Mimo wszystko jest otwarty na inne gatunki muzyczne i zamierza poszerzać swój muzyczny wszechświat w ciągu swej artystycznej kariery. Bardzo ceni sobie twórczość takich artystów jak Damien Rice, Ed Sheeran i Thirty Seconds To Mars. Eliot jest młodym perfekcjonistą, który każdego dnia gra i śpiewa starając się rozwinąć swoje umiejętności.

Pierwszym i jedynym do tej pory spotkaniem z publicznością był udział w siódmej edycji belgijskiego The Voice, w którym wziął udział ze względu na chęć podzielenia się z innymi swoją pasją do muzyki. Wysłał swoje zgłoszenie stwierdzając, że po prostu to zrobi i zobaczy co z tego wyniknie. Udało mu się przejść do odcinków na żywo i niestety po pierwszym występie został wyeliminowany. Zdążył wykonać trzy piosenki “High Hopes” Kodaline, “Mad World” Gary’ego Jules’a oraz “Alter Ego” Jean-Louis Aubert. Bycie częścią The Voice było jego ogromnym marzeniem i świetną okazją. Najbardziej zadowolony był z możliwości poznania ludzi z tą samą pasją oraz nauczył się radzić sobie ze stresem, rozmawiać z ludźmi i przed kamerą.

Po eliminacji z The Voice skontaktował się z nim Pierre Dumoulin, który dostrzegł w nim wrażliwość niezbędną do przekazywania emocji i zaprosił go do swojego domu w Liège. Eliot powiedział mu o pierwszej gitarze, dwóch latach nauki metody czytania nut głosem oraz pasji do melancholijnych piosenek. Pierre przedstawił mu demo, które później przemieniło się w “Wake Up”. Piosenka skierowana jest w dużej mierze do młodzieży, która ma moc zmiany świata i ma nas zmobilizować do pokoju. Niesie ze sobą pozytywną wiadomość. Reżyserią wideoklipu zajmował się Jef Boes, w którym światło odgrywa bardzo ważną rolę. Również opadające na końcu ściany, które symbolizują naszą siłę. Nic nie jest w stanie zatrzymać nas przed zmianami na lepsze.

Eliot bardzo cieszy się w związku z nadchodzącym konkursem i czuje ogromną ulgę, że w końcu każdy może usłyszeć jego piosenkę. Eliot powalczy o awans do finału podczas pierwszego półfinału, który odbędzie się 14 maja. Zmierzy się między innymi z Islandią, Cyprem oraz Polską!

Opinie naszych czytelników i redaktorów oraz ich oceny utworu „Wake Up”!

Kacper:

Od 1 przesłuchania ta piosenka mi się spodobała. Ma w sobie “to coś” co mnie do niej przyciąga. Tekst nie skomplikowany ale również cudowny. Melodia i same przejścia ze zwrotek do refrenu to miód dla moich uszu. Głos Eliota nie zawodzi. Mam nadzieję, że zajdzie wysoko w finale!

Ocena: 10/10

Kacper:

Przyjemna, popowa propozycja. Myślę, że nie zawojuje w Izraelu bardzo wysokiego miejsca, ale przy utrzymaniu lekko mrocznego klimatu utworu, poprawnym wokalu i przemyślanym występem Belgia mogłaby się otrzeć o top 10 finału.

Ocena: 8,5/10

Kuba (redaktor PFE):

Tegoroczna Belgia trochę mnie zawiodła. Od kilku lat utrzymywali bardzo wysoki poziomy, by teraz do Izraela wysłać zwyczajną, popową piosenkę. Wszystko zależy od prezentacji scenicznej, ale TOP 20 w finale na pewno będzie należało do Belgów.

Ocena: 6/10

Kamil (redaktor PFE):

Dobra robota! Po raz kolejny Belgia wysyła piosenkę dobrej jakości, wykonywaną przez młodą, utalentowaną osobę. Tym razem poszli w prostotę, ale przesłanie piosenki wręcz wskazuje na spokój i harmonię. Klimat jest niesamowity i jeśli uda się przenieść go na scenę, Belgia może zajść naprawdę daleko!

Ocena: 10/10

Mateusz:

Belgia po raz kolejny wystawia coś fajnego, ale do tej propozycji potrzebowałem kilku przesłuchań, aby mi się spodobała. Na pewno na plus świetne zwrotki. Refren niestety trochę mnie zawiódł. Eliot potrafi śpiewać, więc o wokal raczej nie należy się bać. Jeżeli zaśpiewa dobrze, będzie w czołówce półfinału.

Ocena: 9/10

Roksana (redaktorka PFE):

Tegoroczna piosenka Belgii to całkiem dobra propozycja o bardzo ciekawie skonstruowanej warstwie muzycznej. Refren jest bardzo nieoczywisty i zapada w pamięć, ale mimo to liczę tu na mały revamp. Belgia przy odpowiednim występie powinna skończyć w TOP10.

Ocena: 8,5/10

Monika:

Piosenka Belgii to jedna z tych, które w tym roku eurowizyjnym będę pewnie słuchała w kółko i w kółko. Zwrotki mnie najbardziej zauroczyły, tak samo jak przesłanie tej piosenki. Belgia kolejny raz mnie nie zawiodła.

Ocena: 10/10

Anna (redaktorka PFE):

Wake Up to nietypowa piosenka zapadająca w pamięci. Posiada silne zwrotki i zwalniający refren oraz tekst, który trudno nie zaśpiewać wraz z wykonawcą. Eliot jest pierwszym reprezentantem Belgii od czasów Loica i obawiam się, że widzowie będą sporo od niego oczekiwali. Eliot ma ogromny potencjał i życzę mu jak najlepiej!

Ocena: 8/10

Średnia ocen: 8,75/10

 

Zapraszamy do śledzenia kolejnych części serii Pod Lupą!

Komentarze z Facebooka