Wczoraj poznaliśmy kolejność startową półfinałów Konkursu Piosenki Eurowizji 2019. Ze sporym zaskoczeniem spotkało się umieszczenie reprezentanta San Marino – Serhata, na ostatniej, siedemnastej pozycji w pierwszym półfinale. Przeanalizujmy, jakie ma on szanse na wejście do finału: jak wypadł w 2016 roku, czy ostatnia propozycja może dać mu gwarancję awansu oraz jak jego wynik widzą bukmacherzy, a jak oceniają go fani Eurowizji. 

San Marino na Eurowizji zadebiutowało w 2008 roku. Statystyka jest bezlitosna: na dziewięć startów, kraj tylko raz znalazł się w Wielkim Finale i zajął w nim odległe, 24. miejsce. Dokonała tego w 2014 roku Valentina Monetta. W tym roku w barwach San Marino wystąpi Turek Serhat z piosenką “Say na na na”. Reprezentował to państwo już w 2016 roku, zajmując 12. miejsce w półfinale.

Przyjrzyjmy się temu, jak wyglądają jego szanse na zdobycie drugiego awansu dla San Marino!

Wynik w 2016 roku

Na Eurowizji 2016 Serhat z piosenką “I didn’t know” wystąpił również w pierwszym półfinale; jako ósmy w kolejności. Zajął z liczbą 68 punktów 12. miejsce. Wyniki te rozłożyły się następująco: 19 punktów (17. miejsce) w głosowaniu jury oraz 49 punktów (11. miejsce) w głosowaniu telewidzów. Piosenkarz może zatem liczyć na większe wsparcie telewidzów niż jurorów. Warto jednak zaznaczyć, że Serhat jest Turkiem, a od jurorów w Bośni i Hercegowinie oraz widzów w Azerbejdżanie otrzymał po 10 punktów. Kraje te miały tendencję do głosowania na Turcję, kiedy jeszcze brała udział, więc nie dziwi fakt, że oddały wówczas głosy na San Marino. 20 punktów to niemal 30% całego wyniku Serhata w 2016 roku.  Bez nich znalazłby się aż o trzy oczka niżej! Czy bez Bośniaków w konkursie i z Azerbejdżanem startującym w drugim półfinale, Serhat zdobędzie wystarczająco głosów, żeby znaleźć się w top 10 i awansować?

Kolejność startowa – statystyka

Statystycznie, prawie wszyscy uczestnicy Eurowizji, którzy w półfinale (od wprowadzenia dwóch oddzielnych koncertów w 2008 roku) występowali jako ostatni, awansowali do finału. Tego szczęścia nie mieli jednak reprezentanci Holandii w 2009 roku – 17. miejsce oraz Serbii w 2013 roku – 11. miejsce. Jeszcze większy pech spotkał grupę Triana Park z Łotwy, która w 2017 roku wystąpiła jako ostatnia w pierwszym półfinale. Od jury zdobyła tylko 1 punkt, a od widzów również marny wynik – 20 punktów. Zajęła łącznie ostatnie miejsce.

Ostatnia pozycja wydaje się w półfinale zatem bardzo mocna: to z niej startowali m.in. Kalomira, MaNga, Loukas Giorkas, Jedward, Andras Kallay-Saunders, Laura Tesoro, czy Eleni Foureira – wykonawcy, którzy w finale zajmowali później wysokie miejsca. Jednak jak na własnej skórze przekonali się niedawno Serbowie, czy Łotysze, występ na końcu nie jest gwarantem awansu.

Bukmacherzy i fani Eurowizji

Jak szanse Serhata oceniają bukmacherzy? W generalnych zakładach dotyczących zwycięzcy Eurowizji 2019 San Marino zajmuje odległe 37. miejsce. Bardziej optymistyczne są jednak zakłady półfinałowe: Serhat jest na 13. miejscu na 17 uczestników i pnie się do góry. Tuż nad nim plasują się Serbia oraz Polska.

Zakłady bukmacherskie, eurovisionworld.com; godz. 17.30 dn. 03.04.2019

Z kolei pośród tysięcy użytkowników aplikacji My Eurovision Scoreboard, Serhat zdobył łącznie 7225 punktów, co stawia go na 29. miejscu – pomiędzy Niemcami a Polską. Biorąc pod uwagę wyłącznie uczestników pierwszego półfinału, przypada mu 12. miejsce – pomiędzy Białorusią a Polską.

PODSUMOWANIE – Tak mają się hipotetyczne szanse Serhata na awans do finału

  • Wsparcie widzów na podstawie wyniku z 2016: – znalazł się wówczas “pod kreską”
  • Wsparcie jurorów na podstawie wyniku z 2016: X – znalazł się wówczas na przedostatnim miejscu
  • Statystyka ostatnich miejsc w kolejności startowej: V – tylko trzy piosenki nie weszły do finału pomimo występu na końcu stawki
  • Bukmacherzy: ? – znajduje się w ich typowaniach “pod kreską”, ale pnie się do góry 
  • Fani Eurowizji: ? – znajduje się w ich rankingach”pod kreską”, ale cieszy się też ogromną sympatią

Komentarze z Facebooka