Michela Pace będzie reprezentować Maltę podczas Konkursu Piosenki Eurowizji 2019 w Tel Awiwie z piosenką “Chameleon”. Wystąpi w drugim półfinale. Porozmawialiśmy z Michelą o jej piosence, muzyce oraz Eurowizji.

PFE: Jak zaczęła się Twoja przygoda z muzyką?

Michela: Już w bardzo młodym wieku byłam zawsze uzależniona od muzyka, śpiewania przed telewizorem, w domu. To oczywiście przeistoczyło się w pasję i coś, czym chciałam się zająć profesjonalnie. Teraz jestem tutaj, wygrywając pierwszą edycję X Factor Malta i reprezentując mój kraj na jednym z największym muzycznym wydarzeniu na świecie – Konkursie Piosenki Eurowizji.

PFE: Jakiej muzyki słuchasz na co dzień? Kto Cię inspiruje?

Michela: Słucham różnych gatunków i różnych artystów. Inspiracja musi pochodzić z różnych kanałów.

PFE: Wygrałaś program X Factor Malta. Jak wspominasz udział w tym show?

Michela: To była największy przełom mojej nauki! Dzięki temu jestem tam, gdzie jestem dzisiaj. X Factor to nie tylko program telewizyjny, ale miejsce pełne profesjonalnych ludzi, którzy prowadzą Cię w każdy możliwy sposób, abyś, gdy już tam będziesz, na scenie muzycznej, był dobrze przygotowany na to, co jest przed tobą.

PFE: Co czułaś, gdy zostałaś reprezentantką Malty?

Michela: Absolutny zaszczyt! Próbowałam swojego szczęścia w wielu różnych rzeczach w przyszłości i szczerze czułam, że nikt nigdy mnie nie zdobyło. Przyzwyczaiłam się do tego, że nigdy niczego nie wygrywam czy że nie jestem faworytką, czy nawet osobą lubianę. To wszystko sprawiło, że doceniam te małe rzeczy a także sprawiło, że mam grubą skórę , aby niczego nie oczekiwać, więc możecie sobie tylko wybrazić, co czułam wygrywając program X Factor, podpisując kontrakt płytowy, a teraz reprezentując mój kraj na Eurowizji.

PFE: O czym jest Twoja piosenka? Co chcesz nią przekazać?

Michela: Moja piosenka jest o adaptacji! Podobnie jak kameleon, trzeba dostosować się do tego, co życie rzuca na niego.

PFE: Jak wyglądała praca nad piosenką “Chameleon” i teledyskiem do niej?

Michela: Mnóstwo ciężkiej pracy utalentowanych indywidualności, aby dostarczyć jeden produkt premium. Przez większość czasu w tej branży nie ma czasu na myślenie, więc po prostu musisz mieć wiarę i po prostu to robić. Myślę, że jak dotąd udało nam się to.

PFE: Wiesz już jak będzie wyglądał Twój występ w Tel Awiwie? Czy możemy spodziewać się czegoś podobnego do teledysku?

Michela: Tajemnice są po to, aby je trzymać! Teledysk przedstawia dziwaczną stronę mnie, która kontrastuje z mnóstwem kolorów i scenerii. Oczywiście występ na żywo wymaga więcej energii. Codziennie ćwiczymy. Do zobaczenia podczas pierwszej próby w Tel Awiwie.

PFE: Nie wystąpisz na imprezach przedeurowizyjnych. Skąd ta decyzja?

Michela: Jak już wspomniałam, przygotowania i próby trwają w najlelpsze. Oczywiście, chciałabym poznać innych uczestników, fanów Eurowizji i media, ale jestem pewna, że będę miała na to czas w Tel Awiwie. Mój zespół i ja musimy upewnić się, że to co przedstawimy będzie najlepsze, więc jesteśmy teraz w 100% skoncentrowani na tym.

PFE: Nagrałaś już swoją eurowizyjną pocztówkę. Możesz coś o niej powiedzieć?

Michela: Nakręciliśmy ją w parku Timna. Niesamowite miejsce z cudowną scenerią. Izrael to naprawdę piękny kraj. Nie mogę się doczekać, aż tam wrócę!

PFE:Jak oceniasz poprzednie występy Malty na Eurowizji? Masz jakieś ulubione?

Michela: Wszyscy reprezentanci są unikalni na swój sposób. Nie potrafię wybrać ulubieńca.

PFE: Malta nie odnosi sukcesów w televotingu. Dlaczego tak się dzieje? Myślisz, że możesz to zmienić?

Michela: Kiedy rzeczy są trudniejsze, po prostu musisz włożyć w nie więcej wysiłku. Malta jest postrzegana jako mały kraj, co powoduje, że jest ekstremalnie ciężko z głosowaniem widzów, ale mieliśmy pewne zamknięte rozmowy w przeszłości, więc po prostu musimy dać z siebie wszystko i pozwolić ludziom i jury wykonywać swoją pracę. Szczerzę wierzę w to, że jeśli owoc pracy jest w najlepszym wydaniu, wyniki będą to odzwierciedlać.

PFE: Słuchałaś już swoich rywali? Masz faworyta?

Michela: Wszystkie piosenki są wyjątkowe. Zdecydowanie, nie postrzegam ich jako swoich rywali i tak naprawdę, nie chciałabym wybierać jednego. Mogę tylko powiedzieć, że naprawdę nie mogę się doczekać, aby dzielić scenę i całe to doświadczenie z artystami, którzy tak jak ja, reprezentują swój kraj i zamierzają dać z siebie wszystko!

PFE: Jak oceniasz Konkurs Piosenki Eurowizji? Masz takie piosenki z tego konkursu, do których wracasz?

Michela: To niesamowite show i wydarzenie. Zawsze byłam z nią związana. Pamiętam, że każdy eurowizyjny półfinał oraz finał, to były wieczory, gdzie cała moja rodzina gromadziła się przed telewizorem i oglądaliśmy piosenki. Nie trzeba dodać, że sprawdzałam wszystkie informacje o artystach, piosenkach, występach na scenie i tak dalej! Piosenką, którą naprawdę kocham jest “Dum Tek Tek” Hadise!

eurovision.tv

PFE: Czujesz się pewna w drugim półfinale? Myślisz, że numer 11 da Ci sukces?

Michela: Z tego co słyszałam, wydaje się, że drugi półfinał jest trudniejszy, ale według mnie to jest jeszcze bardziej ekscytujące! Dam z siebie wszystko, aby dać świetną piosenkę i świetne doświadczenie tym, którzy są przede mną w arenie i tym, który obserwują wszystko przed telewizorem. Niech ludzie i jurorzy zrobią resztę!

PFE: Jakie są Twoje pasje oprócz muzyki?

Michela: Muzyka zajmuje bardzo dużo mojego czasu i sama w sobie jest pasją, nad którą bardzo lubię pracować. To terapia, która pomaga mi rosnąć i zapominać o wszystkich rzeczach, które życie rzuca. Nie muszę mówić, że dbam o to, aby się zrelaksować – chodzę na spacery po naszej pięknej okolicy w Gozo, a latem spędzam dni na plaży.

PFE: Czego powinniśmy Ci życzyć?

Michela: Trochę szczęścia! Módlcie się, aby wszystko poszło zgodnie z planem!

PFE: Chcesz coś powiedzieć fanom Eurowizji z Polski?

Michela: Dziękuję za Wasze wsparcie, mam nadzieję, że pewnego dnia odwiedzę Wasz kraj!

 

Komentarze z Facebooka