Wyzwania to coś co go motywuje – tak, jak jego najnowszy projekt – Konkurs Piosenki Eurowizji. Wcześniej wystąpił w roli szwajcarskiego prezentera w Kijowie, a teraz chce wprowadzić swój kraj do tegorocznego finału. Luca cieszy się z wszystkiego, co robi: “Dostanie szansy, żeby wystąpić na tak dużej scenie, przed widownią pełną entuzjastycznych fanów i milionami widzów w domach, jest zdecydowanie jednym z ważniejszych momentów w moim życiu.” “Dare to dream”, motto tegorocznej Eurowizji, nie mogło być mniej odpowiednie. Luca napisał “She got me” z zespołem krajowych i międzynarodowych kompozytorów na twórczym obozie. Ma nadzieję, że piosenka, która ma bliskowschodnie elementy i sporo rytmu, sprawi, że zarówno młodsi, jak i starsi, zatańczą. “Razem z moją eurowizyjną piosenką ‘She got me’, chcę dzielić się joie de vivre [radością z życia – przyp. red.] i moją pasją do tańca i muzyki z całą publiką!”

Zapytaliśmy Lucę o to, jak postrzega Eurowizję i swoją piosenkę “She got me”! Czy myślał wcześniej o starcie w konkursie i co sądzi o Salvadorze Sobralu? Zapraszamy do lektury!

Polscy Fani Eurowizji: Twoja piosenka jest zatytułowana “She got me”. Czy była zainspirowana prawdziwą historią lub doświadczeniem? Czy mógłbyś krótko opisać jej przesłanie?

Luca Hänni: Każdy potrzebuje kogoś, kto go uszczęśliwia i daje to, co najlepsze – tym jest dla mnie piosenka.

PFE: Dwa lata temu ogłosiłeś wyniki głosowania w Szwajcarii. Czy myślałeś o udziale w Eurowizji już wtedy, czy była to bardziej aktualna decyzja?

Luca: Eurowizję miałem w głowie od długiego czasu, ale czas szybko mijał, by pomyśleć o udziale… do teraz!

PFE: Szwajcarskie jury dało wtedy 12 punktów Salvadorowi Sobralowi z Portugalii. Czy podobał Ci się jego występ, a może miałeś innych faworytów?

Luca: Moim zdaniem, wszyscy dawni zwycięzcy mają coś specjalnego i wyjątkowego oraz wykonali świetne utwory. Salvador Sobral należy do moich faworytów. Zwłaszcza, że mógł przekonywać swoją historią.

PFE: Od kilku lat Szwajcarii nie szło dobrze na Eurowizji, a teraz jesteś typowany do zajęcia bardzo wysokiego miejsca. Czy wywołuje to na Tobie presję?

Luca: Tak, to duża presja, ale naprawdę lubię to, że ludziom podoba się moja piosenka. Zrobię wszystko by wystąpić najlepiej, jak potrafię.

PFE: To musi być niesamowite uczucie, będąc jednym z faworytów. Jak byś się poczuł, gdybyś dołączył do Lys Assi i Celine Dion na liście szwajcarskich zwycięzców Eurowizji?

Luca: Myślę, że to uczucie musi być niesamowite i przytłaczające. Jak osobiście bym się poczuł – jeszcze o tym nie myślałem… 🙂

PFE: Czy rozważałeś dodanie nieanglojęzycznych elementów do piosenki?

Luca: “She got me” było zaplanowane tylko po angielsku.

PFE: Jesteś świetnym tancerzem i czymś, co wszyscy chcą wiedzieć jest to, jak nauczyłeś się tak dobrze tańczyć? Byłeś niesamowity w “Dance dance dance” – zajmowałeś się tym profesjonalnie, czy na własną rękę?

Luca: Taniec jest zdecydowanie moją pasją i go kocham. Regularnie biorę lekcje, żeby się rozwijać i mieć możliwość zintegrować go z moimi występami.

PFE: Czy dostałeś jakieś rady od poprzednich szwajcarskich reprezentantów?

Luca: Miałem okazję porozmawiać z kilkoma byłymi uczestnikami Eurowizji i dostałem trochę rad. Jednak myślę, że każdy musi wiedzieć po swojemu, jak reprezentować swój kraj.

PFE: Przypuszczamy, że dostajesz mnóstwo komentarzy odnośnie swojego wyglądu. Czy uważasz, że przystojność i modny wygląd mogą jakoś pomóc w osiągnięciu sukcesu na Eurowizji?

Luca: Osobiście uwielbiam modę i projektuję ubrania własnej marki. Myślę, że styl na Eurowizji w pewien sposób pomaga, ale na końcu o sukcesie i tak decyduje twój talent.

PFE: Czy byłeś kiedykolwiek w Polsce?

Luca: Nigdy tam nie byłem, ale byłoby świetnie przyjechać i zagrać koncert.

PFE: Czego powinniśmy życzyć Ci na maj?

Luca: Moim życzeniem jest to, żeby wystąpić najlepiej, jak potrafię. Dziękuję za Wasze wsparcie!

Jesteśmy ogromnie wdzięczni za wywiad! Życzymy jak najlepszego występu na Eurowizji! Trzymamy kciuki!

Copyright: SRF/Lukas Maeder 

Komentarze z Facebooka