Site Loader

Występ Madonny podczas 64. Konkursu Piosenki Eurowizji w Tel Awiwie był źródłem wielu kontrowersji, a właściwie wzbudzał je jeszcze kiedy pozostawał w fazie planów. Choć sam fakt udziału legendy popu w show, który kosztować miał ponad milion dolarów, opłacił kanadyjsko-izraelski multimilioner, należało też liczyć się z kosztami dodatkowymi.

Dodatkowe koszty występu Madonny na Eurowizji, obejmujące m.in. obecność w Tel Awiwie specjalnych odsłuchów, dodatkowych asystentów i stosownej ochrony, miały być poniesione wg umowy przez spółkę koncertową Live Nation i jej lokalny oddział w Izraelu. Tym samym organizująca konkurs telewizja KAN nie odpowiadała ostatecznie za ogólny koszt występu. Okazuje się jednak, że Live Nation nadal nie wpłaciło określonej kwoty 1 375 000 szekli (350 tysięcy euro), co doprowadziło do podjęcia przez KAN akcji prawnych. Oficjalne ogłoszenie izraelskiego nadawcy potwierdza wniesienie pozwu ws. złamania umowy o dodatkowych kosztach udziału Madonny w Eurowizji.

Kontrowersje wokół występu Madonny na Eurowizji w Izraelu narastały, kiedy pomimo zainicjowania sprowadzenia artystki na kilka miesięcy wcześniej, w trakcie trwania Eurowizji nadal nie było oficjalnego potwierdzenia jej przylotu do Tel Awiwu. W ostatnich dniach przed finałem Europejska Unia Nadawców ogłosiła, że nadal nie zawarto porozumienia z artystką. Ostatecznie występ doszedł do skutku: umowę podpisano podobno na dwa dni przed Wielkim Finałem. Na tym problemy nie ustały. Próba artystki była tajna, ale wyciekły nagrania audio z jej próbnego występu; kiepski wokal sugerował, że nie będzie można liczyć na wykonanie wysokiej jakości.  Rzeczywiście, część występu z piosenką “Like a prayer” brzmiała bardzo nieczysto i wywołała ogromny hejt w mediach społecznościowych. Pozostała część występu była odtworzona z playbacku, a jego zapis na oficjalnym kanale artystki został komputerowo poprawiony. Ponadto, w trakcie występu Madonny na scenie pojawiła się trzymająca za rękę para tancerzy z flagami Izraela i Palestyny na plecach. Spowodowało to nieprzychylne komentarze na tle politycznym, a doniesienie mówiły, że tancerka, która nosiła na Eurowizji flagę Palestyny była przesłuchiwana na lotnisku. Mimo wszystko Madonna przyznała w holenderskich mediach, że jest zadowolona z występu i że cieszy się ze swojego przesłania o pokoju między Hebrajczykami i Palestyńczykami.

źródła: wiwibloggs.com, zdjęcie: Pitchfork

 

Kamil Polewski

Mam 17 lat, a Eurowizję oglądam od dziecka - pierwszy konkurs, który pamiętam, to 2006 rok i występ Anny Vissi. Fanem stałem się w 2014 roku, a już dwa lata później śledziłem Eurowizję bardzo dogłębnie. Moje ulubione utwory to "1944", "Arcade" i "Quedate conmigo". Na co dzień jestem uczniem klasy społeczno-prawnej I LO w Inowrocławiu, interesuję się polityką, geografią i historią, a także językami obcymi i Skandynawią.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *