Site Loader

Zakończył się finał gruzińskiego Idola, którego zwycięzca został reprezentantem Gruzji podczas nadchodzącego 65. Konkursu Piosenki Eurowizji w Rotterdamie. Kto odniósł sukces w finale programu i w maju będzie bronił barw Gruzji na eurowizyjnej scenie? 

Zgodnie z oczekiwaniami Tornike Kipiani został reprezentantem Gruzji podczas Eurowizji 2020 w Rotterdamie! Zwyciężył on głosowanie telewidzów w finałowych zmaganiach Idola. Warto nadmienić, że zwyciężył on wszystkie odcinki programu oprócz pierwszego, a pięć lat temu triumfował w programie X-Factor. Drugie miejsce zajęła Barbara Samkharadze, trzecie – Tamar Kakalashvili, a czwarte – Mariam Gogiberidze. Piosenkę Tornike gruziński nadawca przygotuje wewnętrznie i opublikuje w późniejszym terminie.

Gruzja zadebiutowała na Eurowizji w 2007 roku, zajmując 12. miejsce z piosenką “Visionary dream” w wykonaniu Sopho Khalvashi. Rok później wynik ten nieco poprawiła Diana Gurtskaya z kontrowersyjnym “Peace will come”. Bardziej skandaliczna okazała się jednak kolejna propozycja Gruzji – “We don’t wanna put in”. Tytuł w czasie konfliktu gruzińsko-rosyjskiego kojarzony był z premierem Rosji Władimirem Putinem. Po fali kontrowersji i nieudanych negocjacji kraj wycofał się z rywalizacji w Moskwie. Jednak w kolejnych dwóch edycjach odkuł straty, zajmując z piosenkami “Shine” i “One more day” 9. miejsce, które stanowi jego najwyższy wynik. Po kilku wynikach poniżej oczekiwań osiągnął kolejny sukces z lubianą przez fanów piosenką “Warrior” Niny Sublatti. W 2016 roku Gruzja nieoczekiwanie awansowała z elektroniczną piosenką “Midnight gold”, a rok później znalazła się tuż “pod kreską” z balladą “Keep the faith”. W 2018 roku grupa Iriao z etniczną religijną kompozycją “For you” zajęła ostatnie, 18. miejsce w półfinale, stanowiące najsłabszy wynik Gruzji w historii startów. Kiepskiej passy w Tel Awiwie nie przełamał Oto Nemsadze. Za piosenkę “Keep on going” jury przyznało mu 29 punktów (14. miejsce), a telewidzowie 33 punkty (13. miejsce), przez co z sumą 62 punktów zajął 14. miejsce, bez awansu. 

Co sądzicie o wyborze Gruzinów? Czy odbiją się od dna i osiągną sukces w Holandii?

źródło: ESCUnited

Kamil Polewski

Mam 17 lat, a Eurowizję oglądam od dziecka - pierwszy konkurs, który pamiętam, to 2006 rok i występ Anny Vissi. Fanem stałem się w 2014 roku, a już dwa lata później śledziłem Eurowizję bardzo dogłębnie. Moje ulubione utwory to "1944", "Arcade" i "Quedate conmigo". Na co dzień jestem uczniem klasy społeczno-prawnej I LO w Inowrocławiu, interesuję się polityką, geografią i historią, a także językami obcymi i Skandynawią.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *